Wszystko nam jedno…

(fragment wywiadu z abp. Gianfranco Ravasim Bądźmy raczej solą niż miodem)

Co, oprócz języka, jest najpoważniejszym problemem, z którym dzisiaj zderza się chrześcijaństwo?

Obojętność religijna. Problemem nie jest natomiast ateizm, który znajduje się dziś w kryzysie. Karol Marks stworzył globalną wizję świata i historii, którą można było poważnie przeciwstawić wizji chrześcijańskiej. A teraz mamy do czynienia jedynie z ateizmem ironicznym, pełnymi sarkazmu pamfletami pisanymi przez Michela Onfraya, Christophera Hitchensa, Richarda Dawkinsa. Najważniejszym problemem jest dziś obojętność religijna. Wierzyć lub nie wierzyć - to jest w sumie bez znaczenia. Dlatego obecnie o wiele trudniej prowadzi się dialog z niewierzącymi, którzy podchodzą do rzeczywistości powierzchownie, a ich wizja świata, pozbawiona wyraźnych konturów, wydaje się zamglona i płynna. Taka sytuacja odbija się nie tylko na społeczeństwie, ale uderza również w Kościół. Myślę, że w Polsce jesteście świadkami tego, co przeżywamy również we Włoszech, że nawet w kościele religijność staje się coraz bardziej miałka i powierzchowna.

źródło: rp.pl

Zobacz także: