Ignoranci z Wielkiej Brytanii o filmie "Katyń"

Dziennikarze brytyjskiego tygodnika "The Economist" pisząc o Polsce, po raz kolejny udowodnili swoją ignorancję. "Film Katyń został nakręcony z bezkompromisowo polskiego punktu widzenia" - napisano w zamieszczonym w tym czasopiśmie artykule, podczas gdy w rzeczywistości to właśnie bezkompromisowości najbardziej temu obrazowi brakuje - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Wajda nie ukazał jednoznacznie, kto był odpowiedzialny za mordy partyzantów z oddziałów Armii Krajowej - w filmie AK-owiec ginie w wypadku samochodowym. Reżyser nie pokazał rzeczywistego, ale zniekształcony obraz polskich żołnierzy - obraz kilkuset oficerów pilnowanych przez niewielką grupkę sowieckich żołnierzy przywodził na myśl komunistyczną propagandę pokazującą Polaków idących z szablami na czołgi.

Tymczasem w regulaminie wojskowym był obowiązek ucieczki z niewoli, o ile nadarzy się okazja. O tym jednak autor artykułu też zapewne nie wiedział.

Może "The Economist" zatrudniłby wreszcie jakiegoś kompetentnego dziennikarza…

Źródło: Nasz Dziennik 30 I 2008 r.

Zobacz także: