Zaszokowani parafianie
Z włoskich kościołów kradną nawet Eucharystię
Na terenie Włoch, zwłaszcza na południu, coraz częściej złodzieje rabują kościoły. W okresie Bożego Narodzenie z szopek zniknęło wiele drogocennych figurek, z jednej ze świątyń ukradziono nawet całą szopkę. Sprawcami tych kradzieży są przeważnie narkomani, którzy potrzebują pieniędzy.
W jednej z parafii, w czasie nawiedzenia figury Matki Bożej Fatimskiej, gdy wszyscy modlili się w kościele, ukradziono specjalnie przystosowany samochód, którym była przewożona. Powstał wielki problem - jak przewieźć figurę do następnej parafii? Apelowano do złodziei, argumentując m.in., że to wstyd, że nigdzie w świecie nie zdarzyło się nic podobnego. Widać poskutkowało, bo po kilku godzinach samochód oddano.
Złodzieje kradną nie tylko cenne dzieła sztuki, obrazy, ale także Eucharystię.
We Włoszech istnieje bardzo wiele grup satanistycznych, które potrzebują konsekrowanych hostii do tzw. czarnych mszy. Dochodzi wtedy do zbezczeszczenia kościoła. Przed laty miałem możność przeżywania momentu nawrócenia się złodzieja, który chciał sprzedawać ukradzione hostie satanistom. [...]
W tych dniach okradziono jeden z kościołów parafialnych w Rzymie, w pobliżu stacji kolejowej Tiburtina. Złodzieje włamali się do świątyni, rozbili tabernakulum. Nie wzięli żadnego kielicha, mimo że znajdowało się tam bardzo wartościowe naczynie, a zabrali tylko hostie konsekrowane. [...]

KS. JAROSŁAW CIELECKI
(Watykan)


źródło: Dziennik Polski, 03.02.2007

Zobacz także: