Sąd w obronie małżeństwa
Waszyngtoński Sąd Najwyższy podtrzymał w mocy stanowy zakaz zawierania przez homoseksualistów quasi-małżeńskich związków cywilnoprawnych. Watykańska agencja informacyjna ZENIT poinformowała, że decyzja sądu stanowego to już druga spektakularna przegrana propagatorów wynaturzonej obyczajowości w ciągu tego miesiąca.
W związku z orzeczeniem sądu stanu Waszyngton obecnie jedynym stanem, w którym dozwolone są dewiacyjne związki, jest Massachusetts. Decyzja przegłosowana stosunkiem głosów 5 do 4 potwierdza jednocześnie, że sąd stanowy ma prawo orzekać w sprawach małżeńskich w oparciu o uchwalony w 1998 r. tzw. Akt Obrony Małżeństwa.
Wcześniej w czerwcu tego roku na podstawie tego samego zapisu podobną decyzję podjął sąd stanu Nowy Jork. "Ostatnie orzeczenie sądu w obronie małżeństwa pokazuje, że sąd nie jest wolny od rzeczywistości politycznej, która determinuje Amerykanów, by bronili małżeństwa" - stwierdził w oświadczeniu opublikowanym w związku z decyzją sądu przewodniczący waszyngtońskiej Rady ds. Badań nad Rodziną Tony Perkins.

PS

Źródło: Nasz Dziennik 28.07.2006

Zobacz także: