Bezbronna Matka
- Najprawdopodobniej stało się to w ubiegły piątek; w sobotę figura już nie miała głowy - mówi Janusz Witkowicz, zastępca dyrektora Fundacji Miejski Park i Ogród Zoologiczny, której podlega Las Wolski.
- Wygląda na to, że ktoś tę głowę najpierw utrącił, a następnie wziął i w innym miejscu porzucił czy też może porozbijał, gdyż została zniszczona.
Od jesieni ubiegłego roku to trzeci przypadek dewastacji figurki - pierwszy raz doszło do tego we wrześniu, poprzednio w lutym. W ubiegłym roku została oderwana głowa postaci; wtedy znaleziono brakujące części i z pomocą konserwatora ponownie połączone z korpusem po uzupełnieniu ubytków.
- Żeby tę rzeźbę niszczyć, ktoś zadaje sobie sporo trudu, gdyż nie jest ona w miejscu łatwo dostępnym. Parafianie mówią, że figura przetrwała hitlerowców, komunizm, a okazała się bezbronna w tych naszych czasach - mówi ks. Adam Ogiegło.


Dziennik Polski, 08.07.2005

Zobacz także: