Za dużo seksu w mediach
Goran Persson, premier Szwecji, rozważa podjęcie działań prawnych, które uderzyłyby w media, ociekające seksem i rozpowszechniające teksty i zdjęcia upokarzające dla kobiet. Chce też powołać urząd, którego zadaniem będzie nadzorowanie równouprawnienia w całym kraju. Potwierdził o tym na sobotnim kongresie związku kobiet socjaldemokratek w Eskilstunie.
- Gdziekolwiek idzie się dzisiaj w Szwecji widzi się zdjęcia młodych kobiet, prawie całkowicie rozebranych. Firmy posługują się nimi, by sprzedawać towary. Ponieważ ci, którzy żyją z eksploatacji ciał w ten sposób, nie chcą się z tym sami rozprawić, to musimy przedyskutować w prawie - mówił premier.
Przyznał jednocześnie, że regulacje prawne mogą kolidować z ustawą o wolności druku i słowa: - W sytuacji jednak, gdy prasa posunęła się tak daleko, że proponuje nastolatkom powiększanie warg jako nagrodę w konkursie, należy zareagować. Przeforsowanie w parlamencie ewentualnej ustawy ingerującej w swobodę druku i wypowiedzi nie będzie jednak łatwe.


Rzeczpospolita, 23.05.2005

Zobacz także: