Równouprawnienie u fryzjera
Komitet ds. dyskryminacji przedłożył projekt zaostrzenia ustawy przeciwko dyskryminacji. Do istniejących już kryteriów: tożsamości etnicznej, religii. niepełnosprawności i orientacji seksualnej komitet proponuje dodanie zapisu o niedyskryminowaniu ze względu na płeć.
Od zeszłego roku zabronione jest w Szwecji dyskryminowanie przy przyjmowaniu na studia, w kolejce do restauracji czy w biurze pomocy socjalnej obywatela, który jest upośledzony, wyznaje określoną wiarę lub należy do mniejszości seksualnej. Zakazem dyskryminacji na tle płci objęto tylko rynek pracy. Komitet ds. dyskryminacji postanowił więc walczyć o rozszerzenie pojęcia dyskryminacji o dziedzinę polityki mieszkaniowej i przepływu towarów i usług.
- Według tego projektu nielegalne będzie - wyjaśnił na konferencji prasowej szef Komitetu ds. Dyskryminacji Goran Ekelof - posługiwanie się kryterium płci, by zachować różne ceny na towary.
Prowadzi to do nieco kuriozalnych sytuacji. Kobiety i mężczyźni będą na przykład zobowiązani do płacenia tyle samo za obcięcie włosów. Ku przerażeniu szwedzkich firm ubezpieczeniowych kobiety wnosić będą również takie same składki na ubezpieczenia emerytalne jak mężczyźni, choć dłużej żyją, a mężczyźni płacić za ubezpieczenie samochodu tę samą sumę co kobiety, mimo że powodują więcej wypadków. Zgodnie z intencją kluby dla panów przestaną być dla nich zastrzeżone, a restauracje nocne będą zmuszone zrezygnować z wymogu wyższej granicy wieku dla klienteli brzydszej płci. Według nowelizacji byłaby to bowiem dyskryminacja. Najprawdopodobniej zostanie również zlikwidowana specjalna niższa taryfa na taksówki dla kobiet, które wracają do domu same w nocy.

Rzeczpospolita 15.05.2004

Zobacz także: