Kryzys dialogu
Kryzys istniejący w ruchu ekumenicznym można przezwyciężyć jedynie pogłębiając duchowość - twierdzi przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan kard. Walter Kasper. Zdaniem kardynała, w ruchu ekumenicznym można obecnie dostrzec objawy zmęczenia, rozczarowania czy wręcz sytuacji patowej. Wynikają one z niecierpliwości i żarliwego pragnienia pełnej jedności Kościoła, zarazem z nieporozumień spowodowanych trz. dzikim ekumenizmem, który prowadził niekiedy do relatywizmu i indyferentyzmu.
Przemawiając na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie na zakończenie sympozjum "Ku bilansowi ekumenicznemu", które odbyło się z okazji 40-lecia Dekretu o Ekumenizmie Soboru Watykańskiego II, przewodniczący Papieskiej Rady podkreślił, że jedynie partnerzy znający swą tożsamość mogą bez obaw podejmować dialog. Przypomniał, iż ekumenizm należy do priorytetów duszpasterskich Kościoła katolickiego, który traktuje go jako wymianę darów. Czuje się on bowiem zraniony istniejącymi podziałami i odczuwa ból, nie mogąc realizować konkretnie i w pełni swej katolickości.

Gość Niedzielny, 11.04.2004

Zobacz także: