Pod Sejmem przeciwko mordowaniu nienarodzonych dzieci


W dniu pierwszego czytania projektu ustawy "Stop Aborcji" ponad sto osób modliło się pod Sejmem w dwóch intencjach:







  1. zadośćuczynienia za grzech zaniechania Posłów i Senatorów, którzy pozwalali, by w majestacie prawa legalnie mordowano nienarodzone dzieci,

  2. prawnego zakazu mordowania nienarodzonych.

Zwolennicy mordowania nienarodzonych próbowali zagłuszyć modlitwę wrzaskami, gwizdami i głośną muzyką. To wszystko na próżno - z każdą minutą zapał lewicowych aktywistów malał, a głos modlitwy był coraz donośniejszy. Na dodatek, następnego dnia projekt pod zwodniczą nazwą "Ratujmy kobiety" został odrzucony przez Sejm już w pierwszym czytaniu, a projekt ustawy "Stop aborcji" został skierowany do jednej z sejmowych komisji.

Modlitwie przewodził ks. Stanisław Małkowski, przyjaciel bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Matko Boża, prowadź nas do kolejnych zwycięstw!

Galeria