PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Aborcja: klucz do (nie)szczęścia
Panaceum - środek uniwersalny przeciw wszystkim chorobom; łac. z gr. Panakeia 'wszystko lecząca'; mit. gr. córka Asklepiosa, uosobienie skutecznego leku. W średniowieczu poszukiwanie panaceów, takich np. jak maść prometejska, czyniąca ciało niewrażliwym na ciosy, było jednym z zajęć alchemików. Panacea spotykamy często w mitach i legendach, np. włócznia Achillesa, jabłko księcia Achmeda.
Tyle o panaceum mówi "Słownik mitów i tradycji kultury" Władysława Kopalińskiego.
Wydaje się jednak , że to nie wszystko co można na ten temat powiedzieć. Nie trzeba się specjalnie wysilać , aby usłyszeć o współczesnym środku zaradczym niemal przeciw każdemu złu (może za wyjątkiem tzw."homofobii"). Wie o nim chyba każdy, choć z pewnością nie wszyscy zdają sobie sprawę z jego uzdrawiającej mocy. Remedium to od dawna (dokładnie od 1920 r. kiedy zostało pierwszy raz zalegalizowane w bolszewickiej Rosji) doceniają władze wielu państw . Opiewają je feministki , uznając za symbol totalnego wyzwolenia kobiety, wtórują im w tym wolnomyśliciele, notabene wywodzący się z tego samego "pnia" ideowego. Społeczeństwo przez lata nieme , nieczułe na efekty tego cudownego środka , jest od jakiegoś czasu coraz lepiej uświadamiane przez luminarzy z mass mediów. Niczym Archimedes po odkryciu prawa wyporności wody, świat zdaje się dziś euforycznie wykrzykiwać "eureka!". Powodem tej euforii jest aborcja.
Nie dajmy się jednak zwieść ideologii. Popatrzmy na aborcję chłodnym okiem nauki - medycyny.Aby osąd był w pełni rzetelny, będę opierał się na tekstach uznanych autorytetów medycznych.
Aborcja niekoniecznie oznacza życie dla matki. Okazuje się, że każdego roku z powodu powikłań po aborcji umiera na świecie 50 - 100 tysięcy kobiet. Przeważnie za każdym zgonem z powodu choroby czy zabiegu chirurgicznego kryje się kilkakrotnie większa liczba powikłań, czasem trwałego inwalidztwa. Nie inaczej sprawa się ma w odniesieniu do aborcji. Jak twierdzi specjalista krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan
"Powikłania aborcji są ważnym zagrożeniem zdrowia publicznego, zwłaszcza w tych krajach, gdzie liczba tych zabiegów jest duża. Można je podzielić na bezpośrednie, które występują do kilku tygodni po zabiegu przerwania ciąży, oraz odległe w czasie."

Bezpośrednie powikłania
Do powikłań bezpośrednich wlicza się: krwotok, uszkodzenie macicy, zakażenie. Jako późniejsze zaburzenia prokreacji, które można łączyć z dokonaną aborcją wymienia się: niepłodność, poronienie samoistne, poród przedwczesny, urodzenie martwego dziecka, inne powikłania ciąży i porodu. Jak pisze prof. Chazanowicz "...o ile odległe ryzyko zabiegu aborcji bez powikłań nie jest dla prokreacji znaczące, to powikłania tego zabiegu, zwłaszcza zapalne, znacząco zmniejszają szanse urodzenia zdrowego dziecka w przyszłości, a także pogarszają jakość życia kobiety ponieważ są przyczyną rozmaitych dolegliwości. (...)Odsetek samoistnych poronień u kobiet, u których doszło po aborcji do powikłań zapalnych wzrasta nawet do 22 proc., a więc trzykrotnie przekracza ryzyko populacyjne. " Na tym jednak nie koniec ,według profesora "przeniesienie podczas zabiegu mikroorganizmów z szyjki macicy do jamy macicy i jajowodów może spowodować zapalenie narządów miednicy małej, niepłodność, przewlekłe bóle brzucha i zwiększenie ryzyka ciąży pozamacicznej wskutek częściowego zarośnięcia jajowodów, zahamowania transportu zarodka do macicy i jego zagnieżdżenia w jajowodzie. Jedną z przyczyn śmierci matek rodzących dzieci są zakrzepy. Są one także powodem zgonu zdrowych młodych kobiet u których dokonano aborcji. Następnym powikłaniem jest embolia, czyli zator. Może być spowodowany oderwanymi zakrzepami, bądź płynem owodniowym(w tym przypadku jest to zjawisko śmiertelne w 90% przypadków!). Jak pisze dr. med. Jack Willke "poród dziecka jest procesem naturalnym. Organizm matki jest dobrze przygotowany do urodzenia dziecka i odklejenia sie łożyska od ściany macicy. Chirurgiczne przerwanie ciąży to proces nienaturalny - polega na wycięciu łożyska ze ściany macicy, w której ono się zakorzeniło. Czasami może to spowodować, ze płyn owodniowy lub cząstki tkanek dziecka albo skrzepy krwi zostają wtłoczone do krwiobiegu matki. Przechodzą one z krwią aż do jej płuc, powodując uszkodzenia, a czasami nawet śmierć. Jest to główna przyczyna zgonów matek przy sztucznym poronieniu metodą zatrucia stężonym roztworem soli. Całkowite zarośniecie jajowodu prowadzi do niepłodności: nie może dojść do połączenia się plemnika z komórką jajowa. "Skutki zabiegu przerywania ciąży są związane ze stopniem zaawansowania ciąży w momencie dokonywania aborcji, powikłań bezpośrednich w czasie zabiegu i późniejszych powikłań. Warto podkreślić ,że większość przerwań ciąży z powodu zaburzeń w rozwoju płodu ,wykonuje się w drugim trymestrze ciąży, tj. między trzecim a szóstym miesiącem. Zabieg wykonywany w tak zaawansowanej ciąży jest wybitnie traumatyzujący, zarówno somatycznie i psychologicznie.

Następstwa odległe
Największy problem położnictwa stanowią porody przedwczesne. Dzieci urodzone przedwcześnie stanowią około 80 proc. zgonów okołoporodowych, w niemałym odsetku dzieci te nie rozwijają się prawidłowo.Uważa się ,że ryzyko przedwczesnego porodu jest zwiększone po aborcji w stopniu zależnym od zabiegu przerywania ciąży. Zgodnie z doniesieniami Z. Makoi, odsetek noworodków z mala waga ciala zmniejszal sie na Wegrzech po 1980 roku z kilkuletnim opóznieniem w stosunku do malejacego odsetka aborcji.
Również w Polsce najwyzszy odsetek noworodków z małą masą ciala zanotowano w 1990 roku (8,4). Od tego czasu odsetek ten obniża sie osiagając wartość 6,4 proc. w 1997 roku. Profesor Chazanowicz twierdzi ,że związek przyczynowo-skutkowy tego pomyślnego dla zdrowia publicznego zjawiska ze zmniejszeniem liczby aborcji jest bardzo prawdopodobny. Inne badania przeprowadzone w 1994 roku w USA wykazaly, ze ryzyko raka piersi u kobiet, które byly w ciąży i dokonały aborcji jest o 50 proc. wyższe w porównaniu z kobietami, u których ciąża zakończyła się w inny sposób. Ryzyko raka wzrosło do 150 proc. w odniesieniu do kobiet przed 18 rokiem zycia. Natomiast liczba zabiegów aborcji nie miala wplywu na ryzyko raka piersi.W Europie zajmowali sie problemem zwiazku miedzy aborcją a rakiem naukowcy z Grecji, którzy zanotowali ogólny wzrost ryzyka wystapienia raka piersi u kobiet, które przeszły zabieg przerywania ciąży o 51 proc.
Problemem jest również zwiększone ryzyko ciąży pozamacicznej. Dochodzi do niej gdy kureta aborcjonisty (narząd służący do łyżeczkowania macicy), zadraśnie lub natnie okolicę ujścia jajowodu. Wytwarza się wtedy blizna , która zamyka to ujście. Jeśli jednak zadraśnięcie będzie niewielkie, wtedy blizna nie zamknie całkowicie ujścia jajowodu, co umożliwi plemnikom przenikanie do jajowodu i zapłodnienie jajeczka. Ponieważ zarodek jest setki razy większy niż plemnik, nie jest on w stanie przedostać się przez zwężone przez bliznę ujście jajowodu. Tak powstaje ciąża pozamaciczna. Według "American Journal of Public Health", 1989 "Przypadki ciąż jajowodowych wzrosły o 30 proc. po pierwszej aborcji, a o 160 proc. po drugiej dla nastepnych. " . Natomiast Center for Diseases Control podało, że " od czasu, kiedy aborcja zostala zalegalizowana w USA, czestotliwosc wystepowania ciazy pozamacicznych, w tym jajowodowych, wzrosla w tym kraju o 600 proc. W 1970 wynosila 4,8 na 1000 zywych urodzen, do 1980 - 14,5 na 1000 urodzen, do 1992 zas - 19,7 dla calkowitej liczby 108 tys. 800, przy czym zmarlo 28 kobiet."

Aborcja a zdrowie psychiczne kobiety
Groźne następstwa aborcji są natury nie tylko fizycznej , ale również psychicznej.Należą do tzw. zaburzeń posttraumatycznych, czyli występujących po trudnych wydarzeniach. Amerykanskie Stowarzyszenie Psychiatrów wyróżniło dwa rodzaje zaburzeń: PAD (post abortion distress) - postaborcyjna rozpacz; PAS (post abortion syndrom) - postaborcyjny syndrom. Dr hab. Maria Ryś w swojej książce "Zespoły zaburzeń po przerywaniu ciąży. Badania empiryczne" pisze:
" PAD ma charakter ostrych reakcji, pojawia sie w pierwszych trzech miesiącach po aborcji i trwa najcześciej do szóstego miesiąca po tzw. zabiegu. PAD występuje u kobiet wrażliwych moralnie, które zostały przez kogoś przymuszone do zabiegu. Objawia sie poczuciem wielkiej straty: kobieta przeżywa głęboką rozpacz, poczucie krzywdy, ogromny żal do tych, którzy nakłonili ją do podjęcia aborcji. Kobieta doświadcza poczucia osamotnienia, życiowej pustki, oszukania. Pojawia sie niechęć do meża, często także i do dzieci.PAS jest typem zaburzenia chronicznego, u podloża którego leżą brutalnie przerwane zmiany hormonalne, jakie w wyniku ciąży rozpoczęły się w organizmie kobiety, a także wyparte reakcje emocjonalne oraz ból fizyczny i psychiczny, poddane działaniu silnych mechanizmów obronnych racjonalizacji (fałszowania motywów dzialan). Na tego typu zaburzenia cierpią kobiety, niezależnie od swiatopoglądu, wyznania, kondycji fizycznej czy psychicznej. Syndrom postaborcyjny ujawnia się kilka lat po tzw. zabiegu, najczęściej w okresie klimakterium. Może go jednak wywolac urodzenie następnego dziecka lub też (częściej) niemożność jego urodzenia. Kliniczny obraz tego syndromu objawia sie dużym niepokojem bez uświadomienia sobie przyczyny, niezadowoleniem z życia, poczuciem braku nadziei, depresją.". Często występuje pogorszenie relacji z najblizszymi, niechęć do współżycia seksualnego. Mogą wystapić takze bardzo silne lęki, koszmary senne, kobieta moze slyszec głosy nienarodzonych dzieci. Zespól ten - podobnie jak inne zaburzenia psychiczne -ma tendencje do nawrotów i o ile kobieta nie podda sie terapii, zaburzenie to powraca aż do śmierci.

Ciekawie prezentują się wyniki badań opublikowanych na Uniwersytecie Minnesota . Po ich przeprowadzeniu okazało się ,że po dokonaniu aborcji:

  • 100 proc. badanych kobiet doświadcza smutku, poczucia straty,
  • 92 proc. ma poczucie winy,
  • 85 proc. zaskoczyła intensywność negatywnych emocji związanych z przebytą aborcją,
  • 81 proc. czuje się skrzywdzone,
  • 81 proc. myśli wciąż o zabitym dziecku,
  • 73 proc. cierpiało na depresję,
  • 73 proc. czuje się nieswojo w obecności dzieci,
  • 69 proc. czuje niechęć do współżycia seksualnego,
  • 61 proc. zaczęło nadużywać alkoholu,
  • 23 proc. podjęło próby samobójcze.
Wnioski
Najlepszym podsumowaniem będą słowa eksperta - prof. Bogdana Chazana:
"Zabieg aborcji dotyczy najczęściej kobiet młodych, u progu dorosłego życia. Należy robić wszystko, aby uchronić te kobiety przed zabiegiem tak bardzo uszkadzającym ich somatyczne i psychiczne zdrowie.
Rozpowszechnianie rzetelnej wiedzy na temat zdrowotnych skutków aborcji jest jedną z metod oddziaływania we właściwym kierunku"

Bartosz Wesołowski

poloniachristiana
Lepanto
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 95,
lipiec/sierpień 2017 r.
  • Kongres Apostołów Fatimy