PIOTRSKARGA.PL

 

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

 
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
 
       

Współczesny świat nieuchronnie pogrąża się w chaosie

Jak opisać to, co dziś dzieje się w stosunkach międzynarodowych? Czy mamy do czynienia ze światem wielobiegunowym, którego nadejście wieszczyło tak wielu komentatorów? A może to jedynie przejściowa zadyszka amerykańskiego hegemona? Albo nowa epoka, w której demokracje walczą o prymat z systemami autokratycznymi?

Podskórnie czujemy, że żadna z tych etykietek nie opisuje adekwatnie dzisiejszej sytuacji. Ale czy taki zwięzły i adekwatny opis jest w ogóle możliwy? Pierre Hassner, jeden z najwybitniejszych teoretyków stosunków międzynarodowych, pozostaje w tej kwestii sceptyczny. Jedyną formułą, która względnie dobrze opisuje to, co dziś obserwujemy, jest… globalna anarchia i brak jakichkolwiek pewników. Mamy do czynienia z niezwykle zagmatwanym systemem sojuszy, w którym wszystko jest względne, a dobre relacje w jednej dziedzinie nie wykluczają wrogości w innej. Militarni czy polityczni rywale pozostają ze sobą ściśle związani, gdy chodzi o interesy gospodarcze. Nie ma już jednego globalnego lidera ani nawet jednej względnie jasnej linii podziału, jak twierdzi Hassner. Ameryka nie jest już w stanie odgrywać roli hegemona, ale nie można również powiedzieć, by takie państwa jak Chiny i Rosja były jej wrogami. Bo przecież jak nigdy dotąd są od niej uzależnione gospodarczo. Antyamerykańskie tyrady ich przywódców niewiele w tej kwestii zmienią. Świat, w którym żyjemy, nie poddaje się już żadnej ideologicznej obróbce.

Maciej Nowicki: Czy istnieje jakaś formuła, za pomocą której możemy zdefiniować dzisiejszy porządek światowy? Tak jak epokę przed rokiem 1989 określaliśmy mianem "zimnej wojny", a tuż po upadku komunizmu naiwnie wierzyliśmy w "koniec historii". Czy też skazani jesteśmy na sytuację, w której nieustannym zmianom towarzyszy poznawcza bezradność?

Stosunki międzynarodowe nigdy nie charakteryzowały się zbyt wielką przewidywalnością. Każdy, kto twierdzi inaczej, ma po prostu krótką pamięć. Jednak nigdy nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją jak dzisiaj, czyli z natychmiastowym przejściem od fazy, którą postrzegaliśmy jako światowy porządek, do fazy niemal całkowitego chaosu. W tym sensie to, co wydarzyło się po zimnej wojnie, jest bez precedensu, a dzisiejsze czasy są wyjątkowe. Obecny porządek międzynarodowy jest porządkiem tylko z nazwy - wyróżnia go niesłychana niejednorodność bytów politycznych oraz niesłychane zagmatwanie sojuszy i konfliktów. Nikt nie potrafi znaleźć odpowiedniej formuły, by to opisać. Ja też jej nie znam.

[…]

Komentarz Krucjaty:

Już nawet człowiek o bynajmniej nie prawicowych przekonaniach nie wierzy w dzisiejszy świat. Co więc mamy o nim myśleć my?

źródło: Dziennik, 03-04.01.2009.

Zobacz także:

 
poloniachristiana
Lepanto
 
 
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 96,
wrzesień/październik 2017 r.
  • Przestroga dla świata i kościoła