PIOTRSKARGA.PL

 

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

 
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
 
       

Kryzys Zachodu sprzyja odrodzeniu religii

(fragmenty komentarza Rene Girarda, francuskiego antropologa, filozofa, badacza literatury, uznawanego za jednego z najważniejszych myślicieli współczesnych, katolika)

[…] Nie dajmy się zwieść wynikom powierzchownych badań wieszczących upadek chrześcijaństwa. Siły religii we Francji nie można oceniać na podstawie najprostszych statystyk. Choć jedynie znikomy procent Francuzów regularnie uczestniczy we mszach, nie oznacza to, że reszta społeczeństwa pozostaje areligijna. Kiedy kilka lat temu prezydent Chirac zdecydował, że będzie przeciwny umieszczaniu odniesień do chrześcijaństwa w konstytucji europejskiej, większość Francuzów nie poparła jego decyzji. Obecne nastawienie do chrześcijaństwa jest dużo bardziej przyjazne, niż mogłoby się wydawać. Zjawisko to nie ogranicza się jedynie do Francji. Od pewnego czasu w świecie Zachodu obserwujemy stopniową zmianę nastroju. Tradycyjny sekularyzm przepełniony wrogością wobec Kościoła powoli ustępuje.

Dzieje się tak dlatego, że społeczeństwa Zachodu ogarnia coraz większy pesymizm w kwestii własnych możliwości. Obserwujemy dziś załamywanie się dotychczasowej wiary w możliwości człowieka. Nikt już nie wypowiada się o przyszłości w kategoriach postępu. Rozwój nauki nie budzi już nadziei, lecz zaniepokojenie. Nie sądzę, by ta zmiana nastrojów była jedynie tymczasowa. Problemy, o których mówię, nie zmniejszają się z biegiem czasu, lecz będą narastać. Coraz powszechniejsza staje się świadomość, że postęp zawsze ma swoją cenę. I ta cena jest czasem zbyt wysoka. W tej sytuacji wielu ludzi poszukuje oparcia w religii.

[…]

Nie twierdzę, że kondycja chrześcijaństwa jest dziś dobra. Jednak jakkolwiek słabe jest dziś chrześcijaństwo, Europa nadal nie potrafi poradzić sobie bez religii.

[…]

Warunkiem porzucenia religii jest bowiem bardzo długi okres dobrobytu i stabilności, który przekonałby masy, że przyszłość ludzkości pozostaje niezagrożona. Obecnie nic na to nie wskazuje - stoimy u progu wielkiego kryzysu. Tym co w najbliższej przyszłości zdominuje ludzkie myślenie, będzie problem kosztów, jakie w końcu zapłacimy za dotychczasowy rozwój technologiczny. Stopniowy upadek wiary we wszechmoc człowieka znajdzie swoje odzwierciedlenie w odrodzeniu religii.

źródło: Dziennik, 20-21.09.2008.

Zobacz także:

 
poloniachristiana
Lepanto
 
 
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 95,
lipiec/sierpień 2017 r.
  • Kongres Apostołów Fatimy