PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Quo vadis chadecjo?
W 29. numerze OZON-u, w artykule "Zmierzch chadeków" Grzegorz Górny zastanawia się nad sensem istnienia współczesnych partii chrześcijańsko-demokratycznych. Okazuje się bowiem, że w działalności politycznej coraz częściej rozmijają się one z naukami głoszonymi przez Kościół. - W lipcu 2002 roku kardynał Joachim Meisner z Kolonii stwierdził, że niemiecka partia CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna) powinna usunąć z nazwy przymiotnik "chrześcijańska". Stało się to po tym, jak ówczesny lider niemieckich chadeków Edmund Stoiber ogłosił, że w swym gabinecie cieni jako ministra ds. rodziny najchętniej widziałby Katherinę Reiche, która dała się poznać wcześniej jako zwolenniczka przywilejów prawnych dla homoseksualistów i badań na ludzkich embrionach - przypomina autor.
Kardynał Meisner oskarżył wówczas CDU o "aktywne promowanie końca chrześcijańskiej polityki w sprawach małżeństwa i rodziny". Odpowiedzieli mu inni działacze chadeccy: Heiner Geisler stwierdził, że wartości chrześcijańskie nie muszą być definiowane tylko przez Kościół, zaś Friedrich Merz zauważył, że gdyby CDU opowiadała się jedynie za polityką aprobowaną przez katolicką hierarchię, to mogłaby liczyć na zaledwie 25-procentowe poparcie w społeczeństwie.
Przykłady z innych krajów europejskich są również bulwersujące. - Dla byłego chadeckiego premiera Holandii Ruuda Lubbersa legalizacja aborcji, eutanazji i narkotyków jest "bardziej ludzką" i "nowoczesną" odpowiedzią na te problemy. Odpowiedzią, która - jego zdaniem - "nie kłóci się z wartościami wyznawanymi przez chadecję".
Grzegorz Górny przypomina, że aborcję w Holandii zalegalizowano w 1981 r. - właśnie za rządów chadeckich. W roku ubiegłym rządząca w tym kraju partia chrześcijańsko-demokratyczna ogłosiła, że popiera tzw. Protokół z Groningen, który zezwala na eutanazję noworodków.
Winą za przegłosowanie dopuszczalności aborcji w sąsiedniej Belgii również obciąża się chadeków. Stało się to bowiem w 1990 r., gdy premierem państwa był chadecki polityk Wilfried Martens. Co więcej, partia powołująca się na ideały chrześcijańskie jako pierwsza zgłosiła projekt ustawy zezwalającej na zawieranie małżeństw przez homoseksualistów.
Z kolei w Szwajcarii chadecka minister sprawiedliwości Ruth Metzler nazwała w 2002 roku legalizację aborcji w tym kraju "historycznym zwycięstwem kobiet".
We Włoszech też nie było lepiej. W 1978 r. pod ustawą dopuszczającą aborcję złożyli podpisy przedstawiciele chadecji, a wśród nich wieloletni lider partii - Giulio Andreotti. Redaktor Górny przytoczył wypowiedź chrześcijańskiego polityka włoskiego - Rocco Buttiglione, który powiedział: lata rządów chrześcijańskiej demokracji były zarazem latami szalejącej sekularyzacji.
W Niemczech obecna premier Angela Merkel z CDU nie ukrywa, że ma postępowe poglądy na prawa dla homoseksualistów i popiera badania na embrionalnych komórkach macierzystych. Z kolei jeden z liderów CDU, burmistrz Hamburga Ole von Beust przyznał się oficjalnie, że jest homoseksualistą.
We Francji legalizację antykoncepcji zainicjowała w 1967 r. partia gaullistowska - kontynuuje wyliczanie Górny. - W 1974 r. przedstawicielka tego samego ugrupowania, minister Simone Veil przeforsowała w zdominowanym przez centroprawicę parlamencie legalizację aborcji. Inny poseł francuskiej prawicy - Francois Leotard z UDF - zgłosił z kolei projekt ustawy zwalczającej homofobię, definiowaną jako odrzucenie homoseksualizmu.
Za rządów hiszpańskiej Partii Ludowej wzrosła dwukrotnie liczba aborcji, zalegalizowano i zaczęto masowo rozprowadzać pigułki wczesnoporonne, uchwalono prawo zawierania związków cywilnych (które nie są małżeństwami cywilnymi, lecz polegają na "współżyciu" i "związku sentymentalnym"), w tym też par homoseksualnych, rozpoczęto masowe akcje rozdawania prezerwatyw wśród młodzieży szkolnej oraz dystrybucję w szkołach broszur o wychowaniu seksualnym przygotowanych przez organizacje gejowskie, zalegalizowano doświadczenia na embrionach ludzkich. Przedstawiciel PL - burmistrz Madrytu Alberto Ruiz Gallardon zainicjował nawet rozdawanie pigułek wczesnoporonnych wśród dzieci powyżej 10. roku życia i to bez obowiązku powiadamiania o tym rodziców. I jak tu się dziwić polityce socjalistycznego premiera Zapatero?!
Przykłady są porażające. Żądza władzy i wiara w bożka demokracji dominują nad powołaniem chrześcijańskiego polityka. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie najlepiej odpowiadają wyniki badań przeprowadzonych w latach 80. we Włoszech. Wynika z nich, że jedna trzecia włoskich chadeków w ogóle nie wierzy w Boga (sic!). Zapewne w innych państwach europejskich nie jest lepiej.

Źródło: OZON, nr 29/2006

Zobacz także:


poloniachristiana
Lepanto
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 95,
lipiec/sierpień 2017 r.
  • Kongres Apostołów Fatimy