PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Lepsza śmierć niż takie życie
Pod takim tytułem Rzeczpospolita zamieściła artykuł o samobójstwie dokonanym w Tokio, gdzie sześć osób odebrało sobie życie, umówiwszy się uprzednio przez Internet. Łukasz Święcicki z warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii twierdzi, iż większość samobójców zadaje sobie śmierć w samotności, w ukryciu. A jeśli postanowili tego dokonać razem, to po to, by wyrazić bunt przeciwko cywilizacji, w której nie dostrzegają sensu.
"Każdego dnia w Japonii odbiera sobie życie średnio około stu osób. - czytamy dalej - To prawie 40 tysięcy rocznie, a więc więcej, niż zginęło Amerykanów przez całą wojnę w Wietnamie. Wśród najbogatszych państw świata Japonia nie ma pod tym względem sobie równych."
Łukasz Święcicki zauważa ciekawe zjawisko:
- Z własnego doświadczenia wiem, że im osoba mniej wierząca, tym prawdopodobieństwo samobójstwa większe. Możliwa jest nawet pewna gradacja: katolicy i Żydzi rzadziej zadają sobie śmierć niż protestanci. Dalej są muzułmanie. Najbardziej narażeni są ateiści.
"Swoje żniwo zbiera też niesłychane tempo życia w Japonii i daleko idące zaszeregowanie społeczeństwa. Już około 5 milionów ludzi nie daje rady dotrzymać kroku: na różnym etapie rozwoju rezygnują z nauki, pracy, rywalizacji. Niektórzy stają stają się "hikimori": ludźmi niezdolnymi do życia w społeczeństwie, którzy zamykają się w domach i najwyżej kontaktują się z otoczeniem przez Internet.
To z nich wywodziło się pięciu mężczyzn i kobieta, których ciała znalazła w piątek policja pod Tokio. Zbiorowe samobójstwa uzgodnione przez wirtualną sieć stanowią wciąż margines wśród osób, które co roku odbierają sobie życie. Ale i ten wskaźnik szybko rośnie: w 2003 roku policja zanotowała 34 takie przypadki, rok później 55, a w zeszłym roku już 91. - Chciałem odebrać sobie życie w samotności ale przez całą zeszłą noc siedziałem przed komputerem. I trafiłem na dziewczynę, która szuka kogoś, z kim mogłaby się zabić. Zrozumiałem, że tak jest po prostu o wiele łatwiej - mówi dziennikarzowi BBC Naoki Tachiwana, 34-letni pracownik jednego z tokijskich koncernów. Od pół roku prawie nie wychodzi z mieszkania w wielopiętrowym bloku, tak przygniótł go zawodowy stres."
Okazuje się, że więcej kobiet próbuje odebrać sobie życie niż mężczyzn. Podobnie ma się sytuacja w Polsce. Mężczyźni wybierają zwykle powieszenie się. Kobiety natomiast, zazwyczaj środki nasenne, które są mniej skuteczne.
Rzeczpospolita publikuje także dane Światowej Organizacji Zdrowia za 2003 rok. Wymienione są tam kraje o największej liczbie samobójstw na świecie (ilość przypadków rocznie na 100 tys. mieszkańców). I tak, Litwa: 76 mężczyzn, 16 kobiet; Rosja: 71, 12; Białoruś: 64, 10; Ukraina: 52, 10; Łotwa: 57, 12; Węgry: 47, 13; Słowenia: 47, 13; Kazachstan: 46, 9; Sri Lanka: 45, 17; Estonia: 46, 12; Japonia: 37, 15; Finlandia: 35, 11.

Rzeczpospolita, 11-12.03.2006

Zobacz także:


poloniachristiana
Lepanto
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 96,
wrzesień/październik 2017 r.
  • Przestroga dla świata i kościoła