PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Nie mają dzieci, bo ich nie chcą
Prawie 70 proc. Niemców uważa, że potomstwo jest problemem

Większość Niemców uznaje swój kraj za nieprzyjazny dla dzieci. W przeprowadzonych przez jeden z ośrodków badawczych ankietach dwie osoby na trzy odpowiedziały, że ani dla rodziny, ani dla dzieci w ich kraju nie ma odpowiedniego, sprzyjającego klimatu.
Dziennik "Die Welt" opublikował dość zatrważające dane, z których wynika, że aż 68 proc. respondentów (na terenach byłej NRD aż 78 proc.) stwierdziło, iż w ich kraju posiadanie dzieci jest poważną życiową przeszkodą. Tylko 29 proc. badanych uznało, że zakładanie rodziny i posiadanie dzieci ma w Niemczech przyszłość.
Większość obywateli - 59 proc. - jest przekonana, że socjalne dodatki na dzieci nie zachęcą małżeństw do prokreacji. Większość podchodzi również sceptycznie do pomysłów podnoszenia przez rząd podatków dla ludzi samotnych. Jedynie 20 proc. pytanych stwierdziło, że dodatkowy podatek dla bezdzietnych przyniesie jakiekolwiek efekty. Pokazuje to, że w tej kwestii potrzebne są zmiany w mentalności społeczeństwa, a nie tylko w systemie prawno-administracyjnym.
W Niemczech już od dłuższego czasu odczuwalna jest niechęć do dzieci, i to zarówno wśród młodych ludzi, jak i wśród dużej części starszego pokolenia. Rodzinom z dzieckiem trudniej jest wynająć mieszkanie, trudniej też dostać pracę. Niemcom wciąż bardziej przeszkadza płacz małego dziecka czy też dziecięcy gwar na podwórku niż hałas, jaki powoduje samochodowy ruch uliczny. Zdarzyły się przypadki - np. w Hamburgu, że w wyniku pozwu złożonego przez kilkoro sąsiadów, którym przeszkadzały odgłosy dobiegające z pobliskiego przedszkola, sąd nakazał je zamknąć.
W mentalności społecznej nastąpiła natomiast pewna zmiana w podejściu do starszych rodziców. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych prawie 40 proc. Niemców opowiadało się za oddaniem ich do domu opieki. Obecnie aż 68 proc. deklaruje, że opiekowałoby się nimi samodzielnie w domu.
Niemcy są jednym z europejskich krajów, w których utrzymuje się bardzo niski wskaźnik urodzeń. Oficjalne statystyki ratuje tylko napływ imigrantów oraz to, że w ich rodzinach przychodzi na świat znacznie więcej dzieci niż u rodowitych Niemców. Zjawisko to jednak prowadzi do problemów związanych z integracją ze społeczeństwem.
Waldemar Maszewski, Hamburg

Nasz Dziennik, 02.01.2006

Zobacz także:


poloniachristiana
Lepanto
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 96,
wrzesień/październik 2017 r.
  • Przestroga dla świata i kościoła