PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Czarne chmury nad Unią
Odrzucenie konstytucji europejskiej we Francji jest coraz bardziej realne. Dwa miesiące przed referendum 54 proc. Francuzów (według sondażu opublikowanego wczoraj przez gazetę "Le Figaro" i radio Europe 1) zamierza głosować przeciwko. Co będzie, jeśli tak się stanie?
Francuskie "nie" oznaczałoby bezprecedensowy kryzys integracji europejskiej. Powtórzenie głosowania, jakie miało miejsce w przypadku poprzednich unijnych traktatów w Irlandii i Danii, raczej nie wchodzi w grę. Francja wraz z Niemcami pozostaje, ze względu na polityczne i gospodarcze znaczenie tych krajów, a także genezę Wspólnoty, której punktem wyjścia było francusko-niemieckie pojednanie, motorem rozwoju Unii. Jeśli Francuzi odrzucą traktat, trafi on do kosza. Trzeba będzie z tego wyciągnąć wnioski. Jakie? Europa będzie funkcjonować na zasadach obowiązującego od listopada traktatu z Nicei. Zostanie uzgodniony nowy budżet Unii, który po 2006 roku będzie określał finanse Wspólnoty. Polska nadal będzie otrzymywać dotacje z Brukseli, a nasze firmy będą mogły swobodnie eksportować swoje wyroby do całej Wspólnoty. Klęska konstytucji będzie jednak sygnałem, że poszerzone do 25 państw grono nie jest w stanie osiągnąć niczego na miarę euro, Jednolitego Rynku czy porozumienia z Schengen. Zostanie przekreślone przyjęcie do Wspólnoty w przewidywalnej przyszłości Turcji czy Ukrainy. Unia wejdzie w okres stagnacji, nie będzie zdolna do sprostania wyzwaniom współczesnego świata, bo do tego konieczna jest wspólna polityka zagraniczna i obronna. Polska, która dzięki członkostwu w Unii odgrywa w polityce europejskiej i globalnej o wiele większą rolę, ucierpi na tym szczególnie.
Bardzo prawdopodobne, że klęska referendum we Francji doprowadzi do rozbicia Wspólnoty. Dla Niemiec, krajów Beneluksu i Francji jednym ze sposobów wyjścia z kryzysu będzie, bowiem ściślejsza integracja we własnym gronie. Poza polityką zagraniczną i obronną, będą próbowały budować wspólną politykę migracyjną i podatkową. Polska zaś może stać się członkiem drugiej kategorii, do czego staraliśmy się nie dopuścić. Przeciwnikami konstytucji są we Francji przede wszystkim zwolennicy lewicy, osoby słabo zarabiające i urzędnicy. Wśród robotników odrzuca ją aż 76 proc. ankietowanych. Konstytucja jest dla nich symbolem "liberalnej" Europy, która odbierze im opiekę socjalną państwa. Francuski rząd nie miał odwagi przeprowadzić niezbędnych reform, by przezwyciężyć problem bezrobocia i słabego wzrostu gospodarczego. Większość społeczeństwa uważa, że można będzie uniknąć reform, jeśli odgrodzi się Francję od nowych, biedniejszych krajów UE.
To irracjonalna postawa. Odrzucenie konstytucji nie osłoni Francji przed skutkami globalizacji. Narzuca się wniosek, że Paryż znalazł się w defensywie: nie jest w stanie poradzić sobie z własnymi problemami, a tym bardziej nadawać kierunku rozwoju Europie. A w tym, o czym świadczą porażki efemerycznych "osi" włosko-brytyjskiej czy polsko-hiszpańskiej, nikt Francji w UE nie zastąpi.


Rzeczpospolita, 30.03.2005

Zobacz także:


poloniachristiana
Lepanto
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 96,
wrzesień/październik 2017 r.
  • Przestroga dla świata i kościoła