PIOTRSKARGA.PL

 

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

 
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
 
       

"Po co żyje człowiek?"
Letni Obóz Sekcji Rycerskiej Lepanto, Szczawa 20-26 sierpnia 2012 r.

Sekcja Rycerska Krucjaty Młodych po raz kolejny gościła w Szczawie, malowniczo położonej wsi niedaleko Krakowa. Wakacyjne dni (20-26 sierpnia 2012 r.) wśród gór i lasów Gorców wypełnił młodym program zatytułowany "Po co żyje człowiek" czyli rozważania o powołaniu.

Poważny temat byłby trudny do zrealizowania bez odpowiedniej dyspozycji duchowej. Dlatego też codziennie uczestniczyliśmy we Mszy św. sprawowanej w miejscowej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Każdego dnia odmawialiśmy wspólnie jedną część Różańca Świętego. Wspaniałym podsumowaniem wymiaru duchowego obozu było przyjęcie szkaplerzy karmelitańskich z rąk miejscowego proboszcza.

Kiedy mowa dziś o powołaniu, najczęściej ludzie odnoszą je do kapłaństwa - do bycia księdzem lub zakonnikiem. Tymczasem każdy człowiek został powołany do spełnienia określonego zadania powierzonego mu przez Pana Boga.

Tym tematem zajmowali się podczas wykładów członkowie TFP. Grzegorz Pabijan rozwinął kwestię powołania ludzi świeckich, a Valdis Grinsteins mówił o powołaniu w kontekście rzeczy ostatecznych (śmierć, sąd, niebo, piekło).

Jak naucza Sobór Watykański II osoby świeckie mają "przyczyniać się do uświęcenia świata" (Lumen Gentium, n. 31). W związku z tym, Jo?o Gabriel Suhett, nasz gość z Ameryki Południowej, przedstawił działalność publiczną brazylijskiego i amerykańskiego TFP. Maciej Maleszyk zaprezentował zaś akcję Krucjaty Młodych na rzecz odwołania koncertu bluźnierczej piosenkarki "Madonny". Ten ostatni przygotował również wykład o obronie Jasnej Góry (1655 r.) - przykład nieugiętej wytrwałości katolików i ich bezkompromisowej ufności w potęgę Matki Bożej.

Wiele działo się również w wymiarze sportowym naszego wyjazdu. Młodzi mężczyźni tradycyjnie zostali podzieleni na drużyny z własnym kolorem szkaplerza i krzyżem nawiązującym do epoki krucjat. Od samego początku rozgorzała rywalizacja punktowa. Najwięcej emocji wzbudziła gra terenowa ASG (Air Soft Gun), w ramach której rozegrano całe mnóstwo scenariuszy. Dla urozmaicenia zawodów po raz pierwszy w użyciu były "snajperki". Warto odnotować, że niemal profesjonalny ton naszej zabawie nadał Marcin Musiał, były członek Legii Akademickiej Warszawa, który prowadził musztrę i rozgrzewkę.

Strzelanie do celu, poszukiwanie skarbu, badminton, przeciąganie liny, kalambury to kolejne konkurencje, które wzbudzały zdrowego ducha rywalizacji. W przerwach między rozgrywkami zwalnialiśmy nieco tempo. Prawie całkiem zapomnieliśmy o tym, że przecież w Szczawie znajduje się pijalnia wód mineralnych. Na szczęście starczyło czasu, by ją odwiedzić. Kolejną atrakcją był spływ tratwami flisackimi po Dunajcu przez teren Pienińskiego Parku Narodowego. Piękne krajobrazy tego miejsca z pewnością pozostaną na długo w pamięci obozowiczów.

Po quizie podsumowującym obóz, ogłoszono zwycięzców rywalizacji zespołowej. Czerwone szkaplerze zdystansowały pozostałe ekipy. Następnie wręczono nagrody zespołowe i indywidualne, a po stosownym egzaminie kolejnymi rycerzami Lepanto zostali Antoni Kamiński i Mikołaj Soczomski.

DEUS VULT!!

Galeria

 

10 lat Sekcji Rycerskiej Lepanto

Jubileusz 10. rocznicy powstania Sekcji Rycerskiej Lepanto redakcja "Rycerza Lepanto" postanowiła uczcić specjalnym wydaniem biuletynu. Część wspomnieniową rozpoczyna tekst Arkadiusza Stelmacha pt.: "Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi". Postać pierwszego opiekuna młodych rycerzy wspomina jego aktualny następca Grzegorz Pabijan w artykule: "Śp. Rafał Serafina - tak go zapamiętałem". Na rozkładówce numeru czytelnik znajdzie fotogalerię, zawierającą wybrane zdjęcia z różnych obozów zorganizowanych na przestrzeni dekady.

Warto czasem spojrzeć wstecz, jednak życie trwa nadal. 29. numer "Rycerza Lepanto" zawiera także sprawozdania z dwóch imprez, w których ostatnio brali udział młodzi rycerze: kolejnego obozu letniego w Szczawie oraz kursu formacyjnego w Creutzwaldzie (Francja), oba pióra Macieja Maleszyka.

W aktualnym "Rycerzu" znalazły się także krótkie teksty o: procesie beatyfikacyjnym amerykańskiego kapelana wojskowego ks. Emila Kapauna, ciągle żywej tradycji szopki krakowskiej, kwestii chrztu wodza Dakotów Siedzącego Byka, filozofii scholastycznej.

Rubryka "Dawna broń" zawiera informacje o pistoletach maszynowych skonstruowanych w dwudziestoleciu międzywojennym. Pierwszym jest legendarny peem konstrukcji polskiej MORS, drugim używany przez Gwardię Szwajcarską do 1981 r. helwecki MKPS.

ZAMÓW BEZPŁATNĄ PRENUMERATĘ

"Rewolucja i Kontrrewolucja na przestrzeni dziejów"
Letni kurs TFP dla młodzieży, Francja 02-13.08.2011

Pierwsze dwa tygodnie sierpnia 2011 r. przedstawiciele Krucjaty Młodych oraz Sekcji Rycerskiej Lepanto spędzili we francuskiej Lotaryngii, w domu formacyjnym TFP (Tradycja, Rodzina, Własność) w Creutzwaldzie. Młodzi Polacy poświęcili nie małą część wakacyjnego czasu, by wziąć udział w letnim kursie zatytułowanym "Rewolucja i Kontrrewolucja na przestrzeni dziejów", który nawiązywał do wspaniałej książki brazylijskiego myśliciela i działacza katolickiego, prof. Plinio Correa de Oliveiry pt. "Rewolucja i Kontrrewolucja".

Podczas pierwszego tygodnia, przedmiotem rozważań prowadzonych przez wiceprezesa SKCh im. ks. Piotra Skargi p. Arkadiusza Stelmacha była katolicka koncepcja historii. Ta część kursu pozwoliła jego uczestnikom zdać sobie jasno sprawę, że historia to nieustanna walka między Dobrem a Złem, w której dużą rolę odgrywają mężowie opatrznościowi powołani do prowadzenia ludzi ku Bogu oraz ku rozwojowi cywilizacji chrześcijańskiej. Mając to na uwadze, prześledzono wszystkie epoki historyczne - od starożytności aż po współczesność.

Opierając się na tak solidnym fundamencie, uczestnicy kursu przeszli do drugiej jego części, podczas której członek TFP Grzegorz Pabijan omówił szczegółowo wcześniej już wspomnianą pozycję "Rewolucja i Kontrrewolucja". Wskazał on wielokrotnie na aktualność tego jakże istotnego dzieła, którego autor nie tylko opisał przyczyny i cechy kryzysu, w którym pogrąża się od wieków cały chrześcijański świat, ale także zaoferował wciąż aktualne środki naprawcze.

Chłopcy z Sekcji Rycerskiej wysłuchali również wykładu urugwajskiego członka TFP p. Emeterio Ferrés Arrospide na temat duchowych problemów, jakie spotykają młodzież i radzenia sobie z nimi w kontekście najważniejszego zadania, jakie człowiek ma do wypełnienia na tej ziemi - swojego powołania.

Intelektualnemu wymiarowi pobytu we Francji towarzyszył naturalnie i ten ważniejszy - duchowy. Przystępowanie do sakramentów oraz codzienny wspólny Różaniec przypominały o doniosłości spotkania. Niemniej jednak doskonałym uzupełnieniem kursu były wycieczki po kraju dawnych Galów i Franków mające na celu m.in. przyjrzenie się z bliska miejscom wydarzeń omawianych na wykładach. Dlatego też w Paryżu przeszliśmy trasą rewolucji francuskiej, po której wiódł nas zaprzyjaźniony przewodnik opowiadając o strasznych epizodach tej krwawej rewolty. Zaapelował do nas, byśmy - w przeciwieństwie do Ludwika XVI - nie rozkładali rąk, kiedy nadchodzi zagrożenie, bo tak jak wtedy brakowało i dziś brakuje ludzi, którzy jako pierwsi odważnie podniosą sztandar Chrystusa.

Będąc w Paryżu nie mogliśmy ominąć katedry Notre Dame, Sainte-Chapelle, kaplicy Cudownego Medalika czy kościoła św. Sulpicjusza. Zmęczeni pieszymi wędrówkami po zatopionym w słońcu mieście, z radością powitaliśmy statek, który zabrał nas na wodną wyprawę po Sekwanie. W programie kursu znalazły się także wizyta we wspaniałej katedrze w Metz oraz zwiedzanie twierdzy na linii Maginota.

Pod koniec pobytu Rycerze przystąpili do pisemnego egzaminu, z którym poradzili sobie bardzo dobrze, ponieważ żaden z nich nie uzyskał mniej niż 9 na 10 punktów. Na wyróżnienie natomiast zasłużył Antoni Kamiński, który osiągnął ich najwięcej. Wszyscy uczestnicy kursu TFP otrzymali dyplomy.

Przed powrotem do Polski udaliśmy się jeszcze na pielgrzymkę do figury Matki Bożej z Polany (Notre Dame de la Clairiere), której podziękowaliśmy za ten jakże bogaty i duchowo i intelektualnie program, prosząc również o jego dobre owoce oraz o nowe powołania do TFP.

Krzyżowiec Maciej Maleszyk

Galeria

 

"Prawda, Dobro, Piękno a tęsknota za Średniowieczem"
Letni Obóz Sekcji Rycerskiej Lepanto, Szczawa 27.06-04.07.2011

Letni kalendarz Sekcji Rycerskiej Lepanto został otwarty tygodniowym pobytem w Szczawie. W dniach od 27 czerwca do 4 lipca 2011 r. młodzi rycerze kosztowali uroków pogranicza Gorców i Beskidu Wyspowego, biorąc jednocześnie udział w programie sprawnościowo-intelektualnym. Tym razem wakacyjny obóz Lepanto przebiegł pod hasłem "Prawda, Dobro, Piękno a tęsknota za Średniowieczem".

Pomysł na tak poważną problematykę zrodził się z chęci przypomnienia młodym o mało znanej dziś nauce św. Tomasza z Akwinu - Doktora Kościoła, że Verum, Bonum i Pulchrum, czyli Prawda, Dobro i Piękno są ze sobą ściśle związane, ponieważ źródłem wszystkich trzech jest jeden Bóg, który z kolei zawarł swoje doskonałości w stworzeniu. Dlatego, na przekór utartemu porzekadłu De gustibus non disputandum ("O gustach się nie dyskutuje"), wagę obiektywnego Piękna przybliżył obozowiczom podczas pierwszego wykładu Krzyżowiec Grzegorz Pabijan, przypominając, że to co przyciąga młodych ludzi do średniowiecza to w istocie jego piękno.

Religia katolicka (Prawda) rodzi miłość do Boga i bliźniego (Dobro), zaś te zestawione razem przynoszą owoc w postaci Piękna. Opierając się na tej prawdzie Krzyżowiec Maciej Maleszyk zaprezentował epokę Średniowiecza, która ze swym chrystocentryzmem (stawianiem Boga na pierwszym miejscu), pięknem sztuki, ale też pięknem rycerskiego etosu była najlepszą w dziejach ludzkości próbą realizacji nauczania św. Tomasza z Akwinu oraz innych teologów jak choćby św. Bonawentury.

Choć, jak się mówi, historia jest nauczycielką życia, na obozach Lepanto zawsze podejmowane są rozważania dotyczące współczesności. Dzisiejsza muzyka to dla młodego człowieka temat bardzo drażliwy, lecz na tym polu czyha nań wiele niebezpieczeństw. Z tego powodu młodzi rycerze wysłuchali słynnego lecz przerażającego w treści świadectwa Leszka Dokowicza o manipulacyjnym wpływie muzyki techno, tak bardzo dzisiaj rozpowszechnionej wśród młodzieży. Odkryli, że za mroczną (anty)estetyką kryją się destrukcyjne działania m.in. narkotyki i okultyzm, co tylko potwierdza zasadę, że za brzydotą nie może stać ani Dobro, ani Prawda. Dodatkowo, by pogłębić wątek zagrożeń duchowych, obozowicze obejrzeli film dokumentalny o zamachach japońskiej sekty Najwyższa Prawda, której działania doskonale dowiodły, do jak strasznych konsekwencji może doprowadzić rzekomo niegroźny światopogląd odmienny od doktryny katolickiej.

Mając na uwadze, że piękno nie jest tematem czysto teoretycznym, pan Valdis Grinsteins przedstawił jak Prawda, Dobro i Piękno są ze sobą ściśle związane na przykładzie Świąt Bożego Narodzenia. Z kolei projekcja filmu "Makrokosmos" unaoczniła obozowiczom jak wspaniały i bogaty jest świat Bożego stworzenia, który odpowiednio odczytany, może prowadzić nas do samego Autora. Pozostając jeszcze w tym temacie, młodzi rycerze uczyli się odkrywania znaczenia symboli podczas ćwiczeń z transcendencji, czyli weryfikowali czy wybrane przedmioty mówią nam raczej o Stworzycielu, czy może nas od niego oddalają. By jednak nie popaść w subiektywizm, tematykę piękna uzupełnił wykład o jego filozoficznych podstawach.

Tradycyjnie na obozie powrócił wątek fatimski, a z nim temat wskazanych przez samą Matkę Bożą błędów Rosji, wraz z ich dzisiejszą spuścizną. Bieżące informacje ze świata - niestety smutne dla każdego rozumiejącego powagę sytuacji katolika - przedstawił krzyżowiec Maciej. Prasówka zakończyła się apelem do rycerzy o wstępowanie w szeregi obrońców cywilizacji chrześcijańskiej, a na zachętę do mężnego wyznawania katolickiej wiary, każdy z obozowiczów otrzymał breloki akcji "Nie wstydzę się Jezusa" (mt1033.pl). Natomiast, by utwierdzić młodych w Prawdzie, wiceprezes SKCh im. ks. Piotra Skargi Arkadiusz Stelmach przedstawił doniosłą rolę Maryi, Matki Bożej w Kościele Katolickim.

Pamiętając jednak, że nawet najrozleglejsza wiedza nie zastąpi życia duchowego, obozowicze codziennie przyjmowali komunię świętą i modlili się na różańcu. Szczególnym dniem okazał się 30 czerwca, kiedy ofiarowali swoje modlitwy by Sejm przyjął projekt ustawy chroniącej życie od poczęcia, co, jak się później okazało, pomyślnie nastąpiło.

Obozy Sekcji Rycerskiej to oczywiście nie tylko wysiłek intelektualny i dbanie o rozwój duchowy ale również trud sprawnościowy. Pomimo deszczowej aury chłopcy wielokrotnie udawali się do pobliskich lasów, by ścierać się w grze terenowej ASG. Jednak by urozmaicić zabawę, podzieleni na drużyny, odziani w białe, zielone bądź czerwone szkaplerze nawiązujące do symboliki średniowiecznych zakonów rycerskich, obozowicze brali udział w wielu konkurencjach. Kalambury i strzelanie z wiatrówki do celu to tylko niektóre z nich.

Niemałe emocje wzbudziła konkurencja śpiewu. Tym razem poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko, bowiem "Lepantowcy" musieli przygotować swoje struny głosowe na trudne, obcojęzyczne pieśni. Dawny hymn katolickiej Hiszpanii La Virgen Maria oraz łacińskie utwory Hymnus Pontificus (hymn Stolicy Apostolskiej) i Exsurge, Deus ("Powstań, Boże") początkowo wydawały się nie do opanowania. Jednak z każdym dniem chłopcy oswajali się z nowopoznanymi tekstami i melodiami tak, że pod koniec obozu "białe szkaplerze" dały brawurowy popis swoich możliwości wokalnych, zwyciężając tym samym z pozostałymi drużynami. Skoro już o śpiewie mowa, nie podobna pominąć muzycznego występu obozowicza Antoniego Kamińskiego przy wspólnym ognisku.

Ogłoszona na początku obozu "niespodzianka militarna" urzeczywistniła się pod koniec naszego pobytu w Szczawie. Konrad Pisarski i Marcin Musiał z warszawskiej Legii Akademickiej przygotowali dla chłopców specjalny program sprawnościowy. W ciągu dwóch dni Legioniści zaprezentowali elementy tzw. "zielonej taktyki". Następnie przeprowadzona została "odprawa wojskowa" oraz symulacja bitwy pomiędzy międzynarodowymi siłami pokoju oraz terrorystami z rebelianckiej Socjalistycznej Muzułmańskiej Republiki Tatarystanu. Celem operacji było unieszkodliwienie islamistów oraz przejęcie ważnych, tajnych dokumentów. Po śmiałej akcji bojowej drużyny atakującej, w posiadanie poufnych informacji wszedł Tomasz Mazur (zielony szkaplerz).

Na szczególne wyróżnienie zasłużyli Antoni Kamiński (biały szkaplerz), Mikołaj Chmielorz oraz Mikołaj Soczomski (obaj z czerwonych szkaplerzy), którzy za swoją sprawność otrzymali od przedstawicieli Legii Akademickiej tytuł "mistrza taktyki". Natomiast "pierwszym strzelcem" obozu mianowany został Jędrzej Dziadosz (czerwony szkaplerz). Na najlepszych czekały nagrody indywidualne.

Po zaciętej rywalizacji i quizie z wiedzy obozowej, zwycięstwo przypadło drużynie białych szkaplerzy pod wodzą Macieja Kowalika. Walka była tak bardzo wyrównana, że o sukcesie "białych" zdecydował zaledwie 1 punkt.

Kontynuując tradycję, że każdy uczestnik obozu, który uczestniczy w nim po raz czwarty, może ubiegać się o tytuł "Rycerza Lepanto", Komisja Rycerska w składzie: Grzegorz Pabijan, Maciej Maleszyk, Zbigniew Dziadosz oraz Jakub Socha, po przeprowadzeniu egzaminu składającego się z sześciu pytań, do zacnego a mężnego grona Rycerzy Lepanto przyjęła:

Tomasza Kucharskiego
Józefa Pałkiewicza

oraz
Adama Zbierskiego

Niech rosną zastępy prawych rycerzy! Wszystkim uczestnikom naszego wyjazdu dedykujemy słowa polskiego poety Adama Czachorowskiego: "Cóż może być piękniejszego / nad człowieka rycerskiego?"

Krzyżowiec Maciej


Zapisy do Sekcji Rycerskiej Lepanto: krucjata@krucjata.org.pl

Galeria

 

Uwaga!
Polecamy nowy, 28. numer bezpłatnego biuletynu "Rycerz Lepanto"

Znajdziecie w nim artykuły na różne tematy, a wśród nich:

  • Relacja z Obozu Sekcji Rycerskiej Lepanto w Zwardoniu
  • "Chrześcijaństwo podstawą prymatu Zachodu"
  • Lektura: x. Réné Gaël "Msza wśród bomb"
  • O akcji "Nie wstydzę się Jezusa"
  • "Dwa style budowania, dwa style patrzenia na religię"
  • W dziale Dawna Broń: Karabin Mauser wz. 1898
  • Aktualności

Zachęcamy do lektury !

Zamów BEZPŁATNĄ prenumeratę »

 

 

"Skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy? Katolicka wizja historii"
Obóz Narciarski Sekcji Rycerskiej Lepanto, Zwardoń 15-21.02.2011

W tegoroczne ferie zimowe Sekcja Rycerska Lepanto wybrała się do Zwardonia w Beskidzie Żywieckim tuż przy granicy ze Słowacją. Korzystając z gościny w Chacie pod Skalanką w dniach 15-21 lutego 2011 roku kilkunastu chłopców wzięło udział w formacyjnym obozie narciarskim, który przebiegał pod hasłem "Skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy? Katolicka wizja historii".

Wydawałoby się, że najważniejszymi aktorami historii byli tacy ludzie jak Juliusz Cezar, Napoleon, Stalin czy Ronald Reagan. Nie jest to jednak prawdą, bowiem historia to odwieczna walka dobra ze złem - walka Boga z szatanem. W oparciu o ten fakt, Rycerze Lepanto poznawali jak katolik powinien oceniać rozmaite wydarzenia w dziejach świata. Szczególną rolę odegrała zaprezentowana przez p. Valdisa Grinsteinsa Krzywa Historii, czyli wykres przedstawiający dzieje ludzkości od stworzenia człowieka aż po dzień dzisiejszy. Wykładowca jasno przedstawił zasadę wedle której zawsze wtedy, kiedy dobrzy ludzie zwalczają zło, świat pnie się ku Bogu, natomiast gdy przestają bojować, zło przejmuje inicjatywę i dochodzi do upadku moralnego. Potwierdził to sam Ks. Piotr Skarga słowami: "[...] najszkodliwsi są katolicy bojaźliwi i małego serca, którzy gniewem się sprawiedliwym świętym ku obronie czci Boga swego nie zapalają."

By obalić modne ale kłamliwe twierdzenie, że dobro musi być słabe i nie może walczyć, młodym rycerzom przedstawiono sylwetki modelowych władców epoki średniowiecza: Ryszarda Lwie Serce (1157-1199) oraz świętego Ludwika IX (1214-1270) - katolickiego króla i krzyżowca, który osobiście brał udział w dwóch krucjatach.

Historia oręża Rzeczpospolitej również dowodzi niezbicie, że zwycięstwo dobra zależy od poświęcenia jednostek. Właściciel domu w którym mieszkaliśmy, pan Stanisław Zadora, roztoczył przed uczestnikami obozu wspaniałe dzieje swojej rodziny. Zdumienie wywołała postać Zbigniewa Zadory, który w bitwie pod Grunwaldem 1410 roku stał na czele trzydziestej czwartej chorągwi rodu Zadorów będąc równocześnie zastępcą króla Władysława Jagiełły!

Trafnym przedłużeniem wątku polskich elit była projekcja filmu "My cichociemni. Głosy żyjących" o spadochroniarzach Polskich Sił Zbrojnych zrzucanych do okupowanej Polski podczas II wojny światowej. Warto wspomnieć, że sposób, w jaki ci żołnierze zostali wyszkoleni, został zaadoptowany przez komandosów na całym świecie, a imię "Cichociemnych" nosi dziś polska jednostka specjalna GROM.

Podsumowaniem problematyki historycznej był budzący duże zainteresowanie wśród obozowiczów film pt. "Oto jest głowa zdrajcy", opowiadający o konflikcie św. Tomasza Morusa z Henrykiem VIII. Ta historia, choć fascynująca, obnażyła prawdziwą twarz rewolucji protestanckiej, będącej zarówno przejawem upadku średniowiecznego chrześcijaństwa jak i początkiem sięgającego po dzień dzisiejszy kryzysu moralnego Zachodu.

Nie skupialiśmy się jednak tylko na przeszłości. Stałym elementem obozów rycerskich jest "prasówka", czyli analiza bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Tym razem Krzyżowiec Grzegorz Pabijan omawiał współczesne zagrożenia dla młodzieży oraz przedstawił działalność Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi jako wzór dla katolików chcących skutecznie wpływać na życie publiczne. Prócz tego obozowicze zostali zaproszeni do uczestnictwa w akcji "Nie wstydzę się Jezusa", która ma na celu zachęcenie innych do odważnego wyznawania wiary m.in. poprzez noszenie breloka ze słowami Pana Jezusa: "Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem". Jednak by pomagać innym duszom, trzeba najpierw zadbać o własną i dlatego pan Arkadiusz Stelmach, wiceprezes SKCh im Ks. Piotra Skargi, przybliżył rycerzom konieczność kształtowania męskiego charakteru i wskazał jak się bronić przed podszeptami księcia ciemności.

Ukoronowaniem intelektualno-formacyjnego aspektu obozu był wybiegający w przyszłość wykład Krzyżowca Macieja Maleszyka o Królestwie Maryi, które w swoim traktacie przepowiedział św. Ludwik Maria Grignon de Montfort. Spotkanie uzmysłowiło obozowiczom, że dzisiejszy świat za swój wielki upadek moralny będzie musiał zostać ukarany o wiele surowiej niż np. podczas II wojny światowej (tak jak to dobitnie zostało przedstawione w objawieniach Matki Bożej w Fatimie) ale, jak stwierdza św. Ludwik, kluczową rolę w wymierzeniu sprawiedliwej i srogiej kary Bożej będzie odgrywać Najświętsza Maryja Panna, która zmiażdży głowę szatana i ustanowi swe królestwo dusz. Dlatego, aby wyprosić zapowiedziany przez Matkę Bożą w Fatimie 1917 roku triumf Jej Niepokalanego Serca, rycerze odmawiali każdego wieczoru modlitwę różańcową.

Mimo tak wielu spotkań, w programie obozu nie mogło zabraknąć ruchu na świeżym powietrzu, ponieważ rozwój duchowy i intelektualny młodego mężczyzny musi iść w parze z rozwojem jego ciała. Codziennie wyruszaliśmy więc na ośnieżony stok. Kiedy jedni stawiali pierwsze kroki w narciarstwie, inni doskonalili technikę jazdy. Wszystko to pod okiem doświadczonego instruktora, który sprawił, że na koniec obozu nikt nie mógł o sobie powiedzieć, że nie potrafi jeździć na nartach.

Prócz nart, jak zwykle wielkie emocje wzbudzała tradycyjna rywalizacja drużynowa. Obozowicze podzieleni na trzy drużyny otrzymali odpowiednio czerwone, zielone i białe szkaplerze nawiązujące do strojów z epoki wypraw krzyżowych. Pierwsza konkurencja - strzelanie z wiatrówek do celu - ujawniła wyrównaną walkę między ekipą białych i zielonych szkaplerzy ale zaraz potem "biali" odskoczyli na chwilę pozostałym grupom, zwyciężając zmagania w przeciąganiu liny. Na chwilę, ponieważ w kalamburach najszybsi okazali się "zieloni", a załoga czerwonych szkaplerzy dotarła do ukrytego w zwardońskich lasach skarbu, za co otrzymała cenne dwa punkty i - rzecz jasna - sam skarb! Jednak śpiewanie rycerskich pieśni autorstwa Jacka Kowalskiego ("Pasowanie", "Rycerze dobrej opieki", "Pieśń palestyńska") przyniosło kolejną wygraną białych szkaplerzy, a ostatnia konkurencja - quiz wiedzy obozowej - zakończyła się zwycięstwem ex aequo "białych" i "czerwonych". Pierwsze miejsce w rywalizacji drużynowej nie mogło więc przypaść komu innemu jak drużynie białych szkaplerzy z Rycerzem Zbigniewem Dziadoszem na czele.

Na koniec obozu wręczone zostały nagrody grupowe i indywidualne. Tytuł starszego strzelca uzyskał giermek Maciej Kowalik, młodszego zaś giermek Mikołaj Soczomski uzyskując największą liczbę trafień. Mamy również zaszczyt ogłosić, iż po zdanym egzaminie, na Rycerza Lepanto pasowany został Bruno Lebiedowicz. Gratulujemy.

Ferie zimowe to doskonały czas na wszechstronny rozwój młodego katolika. Nasze obozy pokazują, że chłopcy nie są skazani na spędzanie zimowej przerwy na próżnych rozrywkach przed telewizorem czy komputerem. Ćwiczenie duszy, intelektu i ciała w duchu rycerskim i katolickim to prawdziwa przyjemność!

Do zobaczenia na następnym obozie!

Krzyżowcy Maciej i Grzegorz

Galeria

 

"Cywilizacja chrześcijańska a życie duchowe jednostek i społeczeństw" - noworoczny program formacyjny we Francji

W dniach 27.12.2010 - 02.01.2011 grupa 10 przedstawicieli Krucjaty - Młodzi w Życiu Publicznym oraz Sekcji Rycerskiej Lepanto uczestniczyła w programie noworocznym pt. Cywilizacja chrześcijańska a życie duchowe jednostek i społeczeństw, który odbył się w domu formacyjnym należącym do federacji Pro Europa Christiana we francuskim Creutzwaldzie. Program składał się z wykładów oraz ćwiczeń prowadzonych przez członków TFP, Panów Jose Antonio Ureta, Valdisa Grinsteins'a i Grzegorza Pabijana oraz dwudniowego pobytu w Paryżu.

Pan Jose Antonio Ureta wygłosił wykład pt. "Splendor cywilizacji chrześcijańskiej", następnie wraz z P. Grzegorzem Pabijanem poprowadził ćwiczenia, które polegały na odpieraniu najczęstszych zarzutów, które stawiane są katolikom przez środowiska wrogie Kościołowi Rzymsko - Katolickiemu. Wieczorem, mieliśmy przyjemność obejrzeć film pt. "Uczta Babette", opowiadający o tym, jak poprzez kulturę jedzenia można pozytywnie zmieniać osobowość człowieka.

Kolejny dzień wypełniły wykłady Panów: Valdisa Grinsteins'a nt. "Znaczenia piękna Świąt Bożego Narodzenia" oraz Grzegorza Pabijana pt. "Kontrrewolucyjny wymiar książki "Życie wewnętrzne duszą apostolstwa" o. Chautarda".

Ostatni dzień to ćwiczenia z transcendencji, które polegały na odnajdywaniu piękna i nadprzyrodzoności w obrazach, zamkach oraz kościołach.

Dodatkową atrakcją naszego pobytu we Francji była wizyta w Paryżu, gdzie uczestniczyliśmy we mszy świętej sprawowanej w katedrze Notre Dame de Paris, odwiedziliśmy Bazylikę Saint Denis, w której spoczywają doczesne prochy większości Królów Francji a także zwiedziliśmy muzeum wojskowości - Musee d'Armee.

Paweł Ozdoba

Galeria

 

Rycerze Lepanto na I Ogólnopolskim Zjeździe Młodzieży
Kontrrewolucyjnej

6 listopada 2010 roku odbył się pierwszy Ogólnopolski Zjazd Młodzieży Kontrrewolucyjnej w Warszawie, w którym udział wzięła 6-cio osobowa delegacja z Sekcji Rycerskiej Lepanto. Podczas całodniowego spotkania ok. siedemdziesięciu uczestników wysłuchało wykładów z zakresu działalności katolików w sferze publicznej oraz miało możliwość zaprezentowania własnych osiągnięć. Sekcję przedstawił opiekun Grzegorz Pabijan wskazując na jej aspekt wychowawczy i formacyjny. W podsumowaniu stwierdził, że jednym z najważniejszych owoców istnienia Sekcji są młodzi ludzie gotowi do dojrzałego działania w konkretnych okolicznościach jak Marsze dla Życia czy szerzenie orędzia Matki Bożej Fatimskiej. Zjazd zakończył się koncertem Jacka Kowalskiego i Klubu Świętego Ludwika pt. "Pieśni Wypraw Krzyżowych" oraz uroczystą kolacją.

Galeria

   

 

„Jak być rycerzem dzisiaj” – letni obóz Sekcji Rycerskiej Lepanto, Szczawa 26.06-01.07.2010

Jeszcze dobrze nie zakończył się rok szkolny, a chłopcy z Sekcji Rycerskiej Lepanto znów wyruszyli na obóz, który tym razem odbywał się pod hasłem „Jak być rycerzem dzisiaj”.

Każdego dnia młodzi rycerze wstawali wcześnie rano i nie czekając na śniadanie (sic!) udawali się pieszo do pobliskiego kościoła. W pierwszej części dnia zawsze czekał na nich wykład formacyjny. Tematyka spotkań dotyczyła prawdziwego znaczenia rycerstwa, zmian historycznych, które doprowadziły do destrukcji męskiego modelu postępowania oraz roli, jaką powinien na siebie przyjąć rycerz XXI wieku w walce z niemoralnością i obojętnością dzisiejszego świata wobec Boga.

Dobra pogoda umożliwiła rozegranie wielu bitew ASG, meczy piłki nożnej, konkurencji siłowych i… poszukiwanie skarbu! Nie zabrakło też kolacji przy ognisku i rycerskiego śpiewu. Wieczorną porę zapełniały filmy Grzegorz Brauna.

Ten obóz udowodnił, że prawdziwy odpoczynek nie polega na wielogodzinnym przesiadywaniu przed komputerem ale na trenowaniu ciała i duchowym skupieniu. Do zobaczenia na najbliższym wyjeździe!

Krzyżowiec Grzegorz

Galeria

     

 

Sekcja Rycerska Lepanto na Marszu dla Życia i Rodziny 2010

Jak co roku Sekcja Rycerska Lepanto wzięła udział w Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się tym razem 30 maja w Warszawie. W ponad 6-tysięcznym tłumie rycerze wyróżniali się szkaplerzami, transparentami z  hasłami w obronie dzieci poczętych oraz swoimi tradycyjnymi białymi sztandarami z czerwonymi krzyżami. Jako członkowie sekcji podległej organizatorowi marszu – Stowarzyszeniu ks. Piotr Skargi – zajęli zaszczytne miejsce na samym początku pochodu.

Marsz poprzedził program przygotowawczy, podczas którego rycerze wykonali nowe transparenty i mieli okazję obejrzeć premierę pokazu z  rejsu Sekcji Rycerskiej Lepanto po Bałtyku w 2009 roku.

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym i zapraszamy nowe osoby do wzięcia udziału w przyszłorocznym marszu.

Deus vult!
Krzyżowiec Grzegorz

Galeria

 

Narciarskie ferie 2010 we Vratnej Dolinie na Słowacji.

Już drugi raz Rycerze Lepanto i członkowie studenckiej Krucjaty Młodzi w Życiu Publicznym wybrali się do pięknych słowackich gór by wypocząć i napełnić się katolickim duchem podczas spotkań formacyjnych. W prawdziwie rycerskiej atmosferze, w średniowiecznych strojach z różańcem u boku, wszyscy uczestnicy rozpoczęli czas odpoczynku i refleksji.

W ten styczniowy tydzień nie mogło zabraknąć czasu na narciarstwo. Codzienne, w pierwszej połowie dnia Rycerze i Krzyżowcy skrupulatnie doskonalili swoje umiejętności narciarskie pod czujnym okiem instruktora. Podczas, gdy jedni stawiali pierwsze kroki, inni korygowali nawyki i poznawali nowe techniki jazdy. Musieli jednak wykazać się cierpliwością, gdyż instruktor nie tolerował połowicznych efektów i na nagraniach wideo wskazywał popełnione błędy.

Prócz nart, odbył się szereg punktowanych konkurencji jak potyczki ASG i kalambury. Choć wygrała drużyna czerwonych szkaplerzy maltańskich, to jednak zielone szkaplerze zwyciężyły w quizie wiedzy obozowej. Atmosferę zmagań podgrzewały nieustające bitwy w grze „Ryzyko”.

Podczas obozu uczestnicy zapoznali się z orędziem Matki Bożej w Fatimie, wysłuchali przeglądu bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie z punktu widzenia doktryny katolickiej, zapoznali się z reakcją chwalebnej kontrreformacji na pseudo-reformację - szczególnym przejawem walki dobra ze złem, oraz skupili się nad kwestią kształtowania własnego charakteru. Dobrym uzupełnieniem dla wzniosłych tematów była kolejna lekcja zasad savoir-vivre przy stole.

Na koniec Rycerze odbyli niezapomnianą różańcową procesję z pochodniami oraz obejrzeli pokaz o wyprawach krzyżowych. Członkowie zwycięskiej drużyny otrzymali pakiet trzech książek o objawieniach Matki Bożej, a każdy uczestnik obozu dostał różaniec, cudowny medalik i tarczę Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Krzyżowiec Grzegorz

Galeria

     

 

Śladami katolickiej Europy - wyprawa do Wrocławia i Trzebnicy

Kolejna część programu „Śladami katolickiej Europy” Sekcji Rycerskiej Lepanto odbyła się w dniach 6-8 listopada 2009 r. Tym razem chłopcy zwiedzili Trzebnicę oraz Wrocław.

Heroiczny zapał rozbudził w młodych rycerzach, znajdujący się w trzebnickim sanktuarium, marmurowy sarkofag z doczesnymi szczątkami znamienitych szermierzy cywilizacji chrześcijańskiej: krzyżackiego obrońcy ostatniej twierdzy chrześcijan w Ziemi Świętej Konrada von Feuchtwangena oraz księcia śląskiego Henryka Brodatego, który wyprawiał się do pogańskich Prus. Wyobraźnię naszą ożywiła także konfesja św. Jadwigi Śląskiej, cnotliwej arystokratki i fundatorki klasztorów, która wychowała Henryka Pobożnego na odważnego wodza wojsk katolickich, poległego w walce z Mongołami w bitwie pod Legnicą w 1241 roku.

Do Wrocławia przybyliśmy z wizytą na rynek oraz Ostrów Tumski. W kościele NMP na Piasku mieliśmy okazję podziwiać obraz Matki Bożej Hetmańskiej.

Nie zapomnieliśmy przy tym o wysiłku fizycznym i formacji duchowej. Tradycyjnie przeprowadziliśmy rozgrywki ASG, a w trakcie prelekcji omówiona została rycerska cnota czystości.

Posługę kapłańską wraz z celebracją Mszy św. trydenckiej zapewnił młodym rycerzom ks. Grzegorz Śniadoch z Instytutu Dobrego Pasterza.

Krzyżowiec Maciej

Galeria

 

 

Program kulturalno-formacyjny we Francji

Dla polskich rycerzy Kontrrewolucji końcowe dni lipca 2009 roku przebiegły w domu formacyjnym TFP (Tradycja Rodzina Własność) w Creutzwaldzie, leżącym na pograniczu francusko-niemieckim. Reprezentacja Krucjaty - Młodzi w Życiu Publicznym oraz Sekcji Rycerskiej "Lepanto" została wzmocniona przez międzynarodowe grono rodem ze Stanów Zjednoczonych, Peru oraz Brazylii. Była więc okazja podszlifować bądź zaznajomić się z językiem angielskim, hiszpańskim i portugalskim. Nie obyło się oczywiście bez wzmożonego wysiłku intelektualnego. Tematem naszych rozważań był wykład p. Johna Horvata o tzw. "cybertrybalizmie" - czyli w jaki sposób współczesny człowiek rozmienia Wiarę Chrystusową na pseudomistycyzm wspólnot internetowych oraz fetysz bycia podłączonym. Wymianie doświadczeń z różnych krajów sprzyjała wspólna praca, rekreacja oraz wycieczki.

Znamienne, że stolice europejskiego multikulturalizmu do dziś mogą poszczycić się monumentami średniowiecznej sztuki. Zwiedzone przez nas katedra w Luksemburgu, Strasbourgu czy w końcu słynna, paryska katedra Notre Dame (Naszej Pani) jawią się jako milczące pomniki dawnych czasów pośród laickiej i socjalnej zawieruchy. Największe wrażenie robi jednak Sainte Chapelle - zdobiona wspaniałymi witrażami, prywatna kaplica św. Ludwika IX, króla - krzyżowca, w której spoczywała relikwia korony cierniowej Naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

Nawiedziliśmy również Chartres (notabene cel wielu pielgrzymek), gdzie w złotych szatach godnych Najświętszej Panienki rezyduje przepiękna Notre Dame du Pilier (Nasza Pani z Kolumny). Tamże znajduje się otaczany także wielką czcią Welon Matki Bożej z dnia Zwiastowania. Nad całością chartreńskiej katedry panuje witrażowy wizerunek Madonny - Błękitnej Róży. Ostatnim punktem naszych sakralnych wizyt był klasztor górujący nad Hohenbourgiem, prowadzony na przełomie VII i VIII w. przez św. Otylię - patronkę Alzacji.

Los uśmiechnął się również do entuzjastów wojskowości. Udało nam się bowiem zwiedzić odcinek linii Maginota oraz twierdzę Bitche - bastion wojsk francuskich, który skapitulował jako ostatni w wojnie z Prusami z 1871 roku.

W ostatni dzień lipca pożegnaliśmy Francję wyprawami do zamku w Anet oraz do kompleksu ogrodowo-pałacowego Vaux-le-Vicomte, pamiętającego wizyty króla Ludwika XIV.

A to wszystko ad maiorem Dei gloriam - byśmy pamiętali jak wspaniałe owoce przynosi cywilizacja chrześcijańska.

Krzyżowiec Maciej

Galeria

   

 

I Rejs Sekcji Rycerskiej Lepanto po Bałtyku

Sekcja Rycerska Lepanto po raz pierwszy w swej historii miała niezwykłą okazję pływać żaglowcem po Bałtyku. Podzieleni na wachty, gotowi do spełniania żeglarskich obowiązków w kambuzie oraz na pokładzie (w gąszczu lin oraz wśród wysokich masztów) rozpoczęliśmy morską przygodę z brygantyną "Kapitan Głowacki", która trwała od 25 czerwca, aż do 4 lipca. Podczas pierwszych dni rejsu zasmakowaliśmy prawdziwego żeglarstwa przy wietrze dochodzącym do 6 w skali Beauforta - oczywiście byliśmy wyposażeni w specjalne uprzęże bezpieczeństwa.

Towarzysząca nam przez całą drogę Najświętsza Maryja Panna - Gwiazda morza - chroniła nas przed gniewnymi falami, abyśmy mogli w spokoju realizować aspekt formacyjny wyprawy. Każdy z nas miał okazję wysłuchać wykładu o doniosłej roli Matki Bożej w Kościele Katolickim. Miała miejsce również tzw. "prasówka" - stały element obozów Sekcji Rycerskiej, w którym omawiane są najnowsze wiadomości ze świata z  punktu widzenia katolika.

Pierwszym przystankiem w naszych morskich wojażach okazała się dość dobrze już znana Rycerzom Lepanto duńska wyspa Bornholm. Tym razem jednak mieliśmy czas jedynie na kilkugodzinny spacer po mieście portowym Hasle i "morską" kolację. Te krótkie chwile spędziliśmy na podziwianiu oryginalności i schludności tamtejszych uliczek oraz domków.

Następnie, po ominięciu skalistej wyspy-twierdzy Christianso, zawinęliśmy do portu w  Karlskronie. Tam zwiedziliśmy imponujące Muzeum Szwedzkiej Marynarki Wojennej.

Nasz pobyt w Skandynawii został zwieńczony smutną ale potrzebną prelekcją traktującą o upadku moralnym oraz dekadencji rodziny w Szwecji, spowodowanych odejściem społeczeństwa od Praw Chrystusowych. Konfrontacja tych faktów z fragmentami filmu "Dzieci z Bullerbyn" unaoczniła nam, jakich spustoszeń może dokonać Rewolucja w ciągu zaledwie 60 lat.

Po powrocie do Polski tchnęliśmy nieco rycerskiego ducha w doroczną, gdyńską paradę załóg w ramach Tall Ships' Races - zlotu największych oraz najstarszych pływających żaglowców świata. Poza tym, w towarzystwie kpt. Zbigniewa Cygana zwiedziliśmy słynne fregaty "Dar Pomorza" oraz "Dar Młodzieży". Niektórzy z nas wybrali się również do Muzeum Oceanograficznego i Akwarium Morskiego, by oderwać się na chwilę od nadbałtyckich klimatów i zanurzyć się w egzotykę tropikalnej fauny i flory.

Na koniec, w oliwskiej katedrze podziękowaliśmy Opatrzności za opiekę i szczęśliwy powrót na ląd oraz wysłuchaliśmy wspaniałego koncertu organowego.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do przeprowadzenia tego wspaniałego programu, a zwłaszcza naszemu kapitanowi, Bohdanowi Dąbrowskiemu oraz całej profesjonalnej załodze. No i oczywiście kucharzowi, który bohatersko nam gotował tak przy spokojnym, jak i przy wzburzonym morzu.

Krzyżowiec Maciej

Galeria

 

 

Śladami katolickiej Europy – Sekcja Lepanto w Pradze

Słoneczny początek maja br. stał się wymarzonym czasem, aby podziwiać wyjątkowy pomnik cywilizacji chrześcijańskiej, jakim jest Praga. To miasto, w którym na Hradczanach zasiadał niegdyś św. król Wacław oraz cesarz Karol IV zachwycało swoją architekturą. Chłopcy podziwiali klasztor premonstratensów na Strachowie, katedrę i pałac na Hradczanach, piękne kościoły oraz stare miasto.

Ważnym punktem programu była modlitwa w sanktuarium Dzieciątka Jezus w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej, którego historia wiąże się z triumfem katolików w bitwie pod Białą Górą. Niezwykle ciekawa była wyprawa do królewskiego zamku Karlstejn, w którym mieści się przepiękna średniowieczna kaplica.

Na wspólnych posiłkach nie zabrakło tradycyjnych czeskich knedlików. W przerwach między zwiedzaniem odbywały się wykłady, projekcje filmów oraz wspólna modlitwa. Wiele emocji wzbudziła gra paintball zorganizowana u podnóża Wyszehradu, na profesjonalnym  polu do gry, na wyspie Cisarska Louka. 

Na zakończenie kilku chłopców z sekcji  przystąpiło do egzaminu, po zaliczeniu którego stali się Rycerzami Lepanto.

AS

Galeria

 

 

Narciarskie ferie 2009 we Vratnej Dolinie na Słowacji

Dawno już Rycerze Lepanto nie kosztowali uroków słowackich gór. Wypadało więc to naprawić. Nasza grupa spędziła tydzień w przepięknej, całkowicie zasypanej śniegiem Vratnej Dolinie, otoczonej zewsząd majestatycznymi szczytami.

Pobyt rozpoczęto od wręczenia drużynowych ubiorów rycerskich oraz pasów i odznak Lepanto dla weteranów. Tak ubrani, odmówiliśmy różaniec i rozpoczął się kolejny obóz zimowy.

Codziennie spędzaliśmy czas od śniadania do obiadu na słowackich stokach. Początkujący robili pierwsze kroki pod okiem instruktora, a  zaznajomieni ze sztuką narciarską mieli dość swobody by wykazać się swoimi umiejętnościami także na trudnych odcinkach.

Po obiedzie toczyliśmy ciężkie bitwy ASG w śniegu po pas, który wykorzystaliśmy do budowy systemu umocnień. Prócz tego przeprowadziliśmy szereg innych punktowanych konkurencji jak przeciąganie liny, budowa igloo, strzelanie do celu, kalambury oraz quiz wiedzy obozowej.

Po zaciętych bojach był czas na wykłady. Ich tematyka obejmowała przegląd bieżących wydarzeń z punktu widzenia katolika, zasady savoir vivre, formowanie charakteru, piekło, oraz bitwę pod Stalingradem jako przykład potworności i głupoty II wojny światowej - zapowiedzianej przez Matkę Bożą w Fatimie kary dla świata.

Obóz zakończyła nocna procesja z pochodniami, podczas której modląc się na różańcu dziękowaliśmy Bogu za wspólnie spędzony czas i  prosiliśmy, by każdemu z nas przyniósł on dobre owoce. Podczas oficjalnego zamknięcia wyjazdu rozdano nagrody w rywalizacji drużynowej i za osobiste osiągnięcia. Każdy otrzymał również książkę o objawieniach w Fatimie i własny różaniec, bo męskość nie polega na unikaniu Boga ale na gotowości do obrony Jego sprawy.

Rycerz Lepanto

Galeria

   

 

Obóz w Szczawie – relacja

W atmosferze skupienia, modlitwy ale także rywalizacji w  konkurencjach ASG i paintballu minął kolejny obóz Sekcji Rycerskiej Lepanto.

Długi listopadowy weekwend umożliwił młodzieży męskiej z  całego kraju spotkanie w uroczej Szczawie położonej w otulinie Gorczańskiego Parku Narodowego.

Chłopcy po porannej zaprawie i mszy świętej uczestniczyli w  wykładach formacyjnych. Zapoznawali się ze znaczeniem orędzia Matki Boskiej z  Fatimy i poznawali historię z perspektywy chrześcijańskiej. Podczas jednego ze spotkań uczestnicy zapoznali się też z pięknem i wyjątkowością Cywilizacji Chrześcijańskiej rozważając takie jej elementy, jak kultura, sztuka, dobroczynność czy nauka. Ciekawą była również krytyczna analiza niezwykle popularnego wśród nastolatków filmu Matrix, w którym wykładowca z grupy Krucjata Młodzi w Życiu Publicznym wskazywał na anty chrześcijańskie wątki filozoficzne i ideologiczne jak New Age. Goszczący na Obozie Lepanto kapłani wygłaszali konferencje odpowiadali na pytania a także spowiadali uczestników. Wszystko to pozytywnie wpływało na atmosferę programu, czyniąc ją z jednej strony ciepłą, pobudzającą do myślenia i koleżeńskości a z drugiej zaś poprzez modlitwę i posługę sakramentalną wprowadzając elementy nadprzyrodzone. Natępny Obóz Lepanto odbędzie się na Słowacji we Vratnej Dolinie od 21 do 27 lutego 2009 r.

AS

Galeria

 

Bornholm! Męska przygoda…

21 czerwca, natychmiast po rozdaniu świadectw, Rycerze Lepanto znowu wyruszyli w  dal. Ale tym razem w prawdziwą "dal", bo aż na duńską wyspę Bornholm. Przybyło wiele nowych twarzy, ale nie zawiedli także weterani.

Już w pociągu narastała gorąca atmosfera podczas bezlitosnej rozgrywki o  panowanie nad światem, w ramach gry "Ryzyko". Na drugi dzień, po zajęciu miejsc na promie, niejeden zasnął ze zmęczenia, a obudził się już na obcych wodach terytorialnych.

Wyspa przywitała nas ładną pogodą i spokojem na niej panującym. Nie było widać chmar turystów, gdyż sezon wakacyjny zaczynał się tu dopiero tydzień później. Spokojnie dotarliśmy do kwatery w nadbrzeżnym miasteczku Nexo. Nazajutrz rano złapaliśmy za kierownice naszych rowerowych rumaków i popędziliśmy tak daleko jak się da. Objeżdżając wyspę mijaliśmy czyste, kolorowe domki i oczywiście dzikie, kamieniste plaże, na których nikt nie odmówił zrobienia sobie zdjęcia. Spotkaliśmy też wiatraki. Silny wiatr je napędzający ostudził nasz zapał, zmuszając do jazdy na niskim biegu. Na szczęście nawet nasz 12-latek bohatersko dawał sobie radę.

W czasie wolnym rozgrywaliśmy na własną rękę mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Chyba jednak największe wrażenie zrobiła na wszystkich jaskinia Jona, czyli olbrzymia przepołowiona skała, ze schodami prowadzącymi głęboko w dół, aż do rozszalałego morza, gdzie udało nam się zrobić wspólne zdjęcie. Zobaczyliśmy również nadmorskie ruiny zamku Hammershus, osadzonego na wysokim klifie. Tam przekonaliśmy się, co znaczy naprawdę silny wiatr. Mimo to, słońce świeciło nieubłaganie i rycerzom przypaliło nieosłonięte hełmami twarze.

Jak na każdym obozie, nie zabrakło modlitwy i wspólnej refleksji nad dzisiejszym światem. Nawet Bornholm, mimo iż piękny, okazał się być opuszczony przez katolików. Na całej wyspie znajdował się tylko jeden kościół i jeden ksiądz! Być może byliśmy pierwszą od dłuższego czasu grupą młodych ludzi odmawiającą różaniec na tej ziemi. Cóż… Może kiedyś tam wrócimy - my katolicy - wraz z misjonarzami i naturalne piękno wyspy wzbogacimy katolickimi duszami jej mieszkańców.

Rycerz Lepanto

P.S.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na następnym obozie!
DEUS VULT!

Galeria

   

 

SEKCJA LEPANTO W SZKOCJI

Tym razem majowy długi weekend Sekcja Rycerska Lepanto i Krucjata - Młodzi w Życiu Publicznym spędziły w Szkocji. To już druga wizyta w tym pięknym kraju, która była możliwa dzięki uprzejmości szkockiego Stowarzyszenia Na Rzecz Obrony Tradycji, Rodziny i Własności - TFP.

Tematem przewodnim była historia Szkocji i  Polski, jako przykład konfliktu pomiędzy katolicyzmem a wrogimi mu siłami. Młodzież odwiedziła słynny zamek w Edynburgu i postument poświęcony pamięci Williama Wallace'a - wielkiego szkockiego patrioty, który sprzeciwiał się dominacji Anglików.

Niezapomnianym wydarzeniem była wspinaczka w górskich regionach - the highlands, oraz koncert muzyki poważnej, podczas którego słuchano utworów Beethovena, Mozarta i Schumanna. Warto wspomnieć, że podczas koncertu zaprezentował się światowej sławy muzyk Antoine Tamestit, grający na oryginalnych skrzypcach Stradivarius.

Galeria

 

Obóz zimowy w Szczawie 4 – 9 lutego 2008

Niewątpliwie leżący na obrzeżach Szczawy pensjonat Gorc ma coś w sobie, skoro Sekcja Rycerska "Lepanto" już kilka razy przebywała tu na obozach.

Tegoroczny zimowy pobyt w Szczawie młodych rycerzy miał tradycyjnie na celu zarówno formację intelektualną jak i doskonalenie fizyczne chłopców.

Pogoda pozwoliła na niemal codzienną jazdę na nartach. Niektórzy doskonalili technikę jazdy, inni poznawali narciarskie ABC na uboczu.

Niedaleko od Szczawy, po słowackiej stronie granicy, znajduje się zamek Lubownia, dawna siedziba starostów zarządzających ziemiami spiskimi zastawionymi za gotówkę przez Zygmunta Luksemburskiego i dzięki temu, aż do rozbiorów należący do Polski. Restaurowana od kilkudziesięciu lat twierdza umożliwiła rycerzom Lepanto przypomnienie sobie wiadomości z zakresu historii sztuki fortyfikacyjnej.

Każdy dzień obozowy członkowie sekcji rozpoczynali wędrówką na Mszę św. do miejscowego kościoła parafialnego. Resztę dnia, oprócz rekreacji na stoku narciarskim wypełniały różne konkurencje mające wyłonić najlepszą drużynę Obozu Zimowego. Ważną rolę grały również wykłady formacyjne oraz związane z nimi tematycznie dyskusje. Wiadomości wyniesione z prelekcji oraz lektury biuletynu "Rycerz Lepanto" podsumował quiz, który wygrała, podobnie jak większość innych konkurencji, drużyna rycerza Bartosza Pisarka.

Galeria

   

 

Lepanto pod żaglami – Mazury 2007

Nazwa zobowiązuje, pomyśleli rycerze Lepanto i zorganizowali krótki, bo tylko dwudniowy wypad na Mazury, by choć trochę wniknąć w arkana żeglarstwa. Po całodniowej podróży samochodami znaleźliśmy się w Pięknej Górze koło Giżycka i objęliśmy w dwudniowe posiadanie Sekcji Rycerskiej dwa jachty. 15 września rano wypłynęliśmy na wody jeziora Kisajno. Wiał mocny wiatr, więc by polepszyć możliwości manewrowania łodzią, zmniejszyliśmy powierzchnię żagli. Niestety, niedługo potem jedna z jednostek w wyniku awarii utraciła sterowność. Załoga z  poświęceniem starała się doprowadzić żaglówkę do portu. Udało się to dopiero po wzięciu jej na hol przez bratni jacht, po jego powrocie z krótkiego rejsu. Po zmianie łodzi na inną byliśmy gotowi do ponownego wypłynięcia na jezioro. Niestety paskudna pogoda nam to uniemożliwiła.

Siedzenie na łódce przycumowanej w porcie nam się nie uśmiechało, więc mimo ulew wybraliśmy się na zwiedzanie poniemieckich schronów kwatery Hitlera - słynnego Wilczego Szańca.

Na drugi dzień rozpogodziło się. Silne wiatry sprzyjały żeglowaniu. Zaraz po powrocie ze Mszy św. wypłynęliśmy w kierunku Sztynortu. Pokręciliśmy się nieco po pobliskich jeziorach. Na obiad przycumowaliśmy w sztynordzkim porcie położonym u stóp zrujnowanego dziś Pałacu Lehndorffów. Po posiłku pożeglowaliśmy w kierunku Pięknej Góry podziwiając wspaniały mazurski krajobraz.

Niestety co dobre szybko się kończy. W poniedziałek musieliśmy pożegnać się z jachtami i zdać je. Zanim jednak wyruszyliśmy w drogę do Krakowa, udaliśmy się na wycieczkę do pobliskiej twierdzy pruskiej Boyen. Stare, wzniesione jeszcze w połowie XIX w., umocnienia imponowały rozmiarami i nakładem pracy, którą budowniczowie musieli włożyć w  przerzucenie ogromnej ilości ziemi i wzniesienie schronów ceglano-ziemnych.

Po powrocie do portu z żalem wsiedliśmy do samochodów ostatnim spojrzeniem żegnając maszty jachtów gęsto przycumowanych w porcie.

Galeria

   

 

 
poloniachristiana
Lepanto
 
ZAPISY »

Menu:
 
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 93,
marzec/kwiecień 2017 r.
  • Pokuta