PIOTRSKARGA.PL

 

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

 
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
 
       

Wrocław: Bydlęcy atak na Krucjatę Młodych!

Działacze Krucjaty Młodych kontynuują akcję sprzeciwu wobec grzechu sodomii i legalizacji w Polsce tzw. związków partnerskich. W sobotnie popołudnie Krucjata zorganizowała na wrocławskim Rynku różaniec wynagradzający. Podczas niego doszło do skandalicznego wydarzenia.

Wczesnym popołudniem młodzi krzyżowcy ustawili się w najbardziej ruchliwej części Wrocławia, podnieśli dumnie sztandar i rozpoczęli modlitwę różańcową w intencji wynagrodzenia Matce Najświętszej i Chrystusowi za publiczny grzech homoseksualizmu. Akcja młodych katolików spotkała się z żywym zainteresowaniem przechodniów, którzy zatrzymywali się, aby przysłuchać się modlitwie. Była ona prowadzona po łacinie – w języku Kościoła powszechnego – co spotęgowało zainteresowanie osób postronnych. Niektóre z nich włączyły się w modlitwę.

Wśród słuchających zdarzyły się jednak osoby, na których pobożne wezwania zadziałały jak płachta na byka. W pewnym momencie w odległości ok. 50 metrów dobiegł głos mężczyzny w średnim wieku z kuflem piwa w ręku. Zaczął on coś bełkotać i krzyczeć wulgarnie w stronę modlących się. Jednocześnie zagroził w niecenzuralnych słowach, że zaraz odda na nich mocz. Swoją groźbę zrealizował. Stanął obok modlących się i oddał mocz. Członkowie Krucjaty ofiarowali tę zniewagę w intencji zadośćuczyniającej Bogu; zachowali spokój i kontynuowali odmawianie różańca. Liczna grupa gapiów, którzy obserwowali zdarzenie stała skonsternowana i zszokowana jego przebiegiem. Prawdopodobnie ci przechodnie nigdy wcześniej nie widzieli na własne oczy tak bydlęcego zachowania. Jak się później okazało, ten człowiek przyznał się do bycia homoseksualistą.

Na portalu PCh24.pl opublikowano materiał wideo i galerię zdjęć z zajścia.

Sprawcy zajścia udało się oddalić z jego miejsca. Wykorzystał on to, że członkowie Krucjaty nad jego pojmanie przedłożyli potrzebę dokończenia modlitwy. Na szczęście, zdarzenie zostało nagrane, co posłuży do zidentyfikowania jego sprawcy i pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej i cywilnej. Organizatorzy upublicznią wizerunek sprawcy i zwrócą się do mieszkańców Wrocławia o pomoc w jego identyfikacji. Skierują się także z oficjalnym zawiadomieniem na policję. Niestety, próba zwrócenie się do funkcjonariuszy policji o interwencję bezpośrednio po zdarzeniu zakończyła się odmową. Pokazuje to, że uwaga policjantów jest raczej zwrócona na ściganie za „kolportaż ulotek” i „używanie tuby pielgrzymkowej” (pod takimi pretekstami przerywane były poprzednie manifestacje Krucjaty) niż karanie osób siejących powszechne zgorszenie i dopuszczających się czynnych napaści.

Zdarzenie z wrocławskiego Rynku jest kolejnym po agresji ze strony aktywistów homoseksualnych i bezprawnych działaniach policji dowodem na słuszność podejmowanych przez Krucjatę działań. Prawda o homoseksualizmie, a w szczególności modlitwa różańcowa wywołują furię przeciwników tradycyjnych zasad. Dopuszczają się oni już nie tylko wyzwisk i szkalowania, ale coraz częściej stosują agresję fizyczną, a nawet dopuszczają się zwierzęcych zachowań, jak oddawanie moczu na swoich przeciwników.

Marcin Iwanowski

Źródło: mt1033.pl

Galeria

 

 
poloniachristiana
Lepanto
 
ZAPISY »

Menu:
 
Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS
Numer 93,
marzec/kwiecień 2017 r.
  • Pokuta